Władza wykonawcza przyjmuje rolę wykraczającą poza zarządzanie polityczne, dąży do ustalenia kryteriów dotyczących kwestii zasadniczych, takich jak życie, małżeństwo czy seksualność, w oparciu o „kryteria ideologicznej wiary”, nie opierając się ani na rozumie, ani na wspólnym doświadczeniu – stwierdził przewodniczący Hiszpańskiej Konferencji Episkopatu, arcybiskup Luis Argüello. Inaugurując zgromadzenie plenarne arcybiskup Valladolid odniósł się do sytuacji politycznej w swej ojczyźnie.
Wystąpienie hierarchy nie ograniczało się do spraw wewnętrznych, lecz skupiało się na działaniach rządu i kierunku, jaki obiera on w kwestiach merytorycznych. Arcybiskup dał wyraz trosce, zaznaczając, że chodzi o państwo, które mimo że deklaruje się jako świeckie, działa tak, jakby miało własną „wyznaniowość”. Nie w sensie religijnym, lecz ideologicznym.
Wesprzyj nas już teraz!
Kiedy ideologia zajmuje miejsce rozumu
W tym kontekście abp Argüello przestrzegł, że władza wykonawcza przyjmuje rolę wykraczającą poza zarządzanie polityczne. Jak zauważył, dąży ona do ustalenia kryteriów dotyczących kwestii zasadniczych, takich jak życie, małżeństwo czy seksualność, w oparciu o „kryteria ideologicznej wiary”, nie opierając się ani na rozumie, ani na wspólnym doświadczeniu. Niepokój budzi „nadmierna chęć ingerowania w społeczeństwo obywatelskie”, tendencji, która w opinii arcybiskupa jest widoczna w różnych obszarach: od instytucji po sferę gospodarczą czy medialną. Nie chodzi tylko o konkretne działania, lecz o styl rządzenia, który dąży do zajęcia przestrzeni, które tradycyjnie nie przysługiwały państwu. W tym samym duchu hierarcha potępił istnienie „podwójnych standardów” w podejściu do niektórych skandali, w zależności od tego, kogo one dotyczą.
Relacje z Kościołem naznaczone konfliktami
Odnosząc się bezpośrednio do relacji z rządem, abp Argüello wymienił główne punkty sporne z Kościołem, które dotyczyły nadużyć oraz przyszłości Valle de los Caídos – Doliny Poległych – mauzoleum upamiętniającego ofiary wojny domowej.
W przypadku nadużyć skrytykował to, że rząd zachowuje się tak, jakby Kościół nie podjął wcześniej żadnych kroków, ignorując pracę wykonaną przezeń w ostatnich latach. W tym kontekście pojawiło się zdanie, które dobrze podsumowuje niezadowolenie: „rząd decyduje, a Kościół płaci”.
Arcybiskup odrzucił to podejście i bronił stanowiska, że reakcja Kościoła nie może sprowadzać się wyłącznie do kwestii ekonomicznej, ale ma wymiar moralny i duchowy, którego nie można pominąć.
Dolina – więcej niż debata polityczna
Pojawiła się również wzmianka o Dolinie Poległych, będącej jednym z głównych punktów napięcia. Przewodniczący hiszpańskiego episkopatu opowiedział się za „rozsądnym i satysfakcjonującym” porozumieniem, ale jego słowa odzwierciedlają głęboką obawę: że decyzje polityczne mogą ostatecznie zmienić sens miejsca o silnej wymowie religijnej i historycznej.
Oprócz tej krytyki rządu abp Argüello poruszył w swoim przemówieniu inne istotne kwestie, takie jak sytuacja społeczna i gospodarcza Hiszpanii, zjawisko samotności, a także potrzeba wzmocnienia życia wspólnotowego i roli Kościoła jako „miejsca przyjmowania”. Odniósł się również do sytuacji międzynarodowej, naznaczonej konfliktami i napięciami, które dotykają również Europę.
Źródło: KAI