W czasie homilii podczas obrzędów Wielkiego Tygodnia w Kalwarii Zebrzydowskiej abp Marek Jędraszewski przywołał dokument Dykasterii Nauki Wiary z 2000 roku. Chodzi o deklarację „Dominus Iesus”, objaśniającą należyte rozumienie prawdy o „jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła”. Arcybiskup senior wskazał wyraźnie, że świętą wiarę Kościół zawsze głosił również Żydom. Chęć nawiązania w ten sposób do tez niedawnego listu KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze, wydaje się trudna do ukrycia.
W Wielki Poniedziałek w Kalwarii Zebrzydowskiej rozpoczęły się celebracje „misteriów wjazdu Pana Jezusa na osiołku i wypędzenia przekupniów”. Na moment przed ich początkiem o godzinie 15:00, komentarz do ewangelicznych opisów tych wydarzeń wygłosił abp Marek Jędraszewski.
Wesprzyj nas już teraz!
W homilii arcybiskup senior wskazał na dwa kluczowe fakty z historii zbawienia: spełnienia mesjańskich proroctw w Chrystusie oraz odrzucenia Go przez naród niegdyś wybrany.
– Powalą na ziemię Ciebie i Twoje dzieci wraz z Tobą i nie zostawią w Tobie kamienia na kamieniu dlatego, żeś nie rozpoznała czasu Twojego nawiedzenia. Nie rozpoznałaś tego szczęsnego momentu zapowiadanego przez proroków – że przyjdzie do Ciebie Mesjasz. Nie uznałaś Mesjasza, Jerozolimo, więc Ciebie ten straszny los spotka – mówił były metropolita krakowski, przypominając Chrystusowe zapowiedzi klęsk, które spadły na Izraela.
Wśród postaw Żydów wobec Syna Bożego hierarcha wyróżnił trzy prowadzące do odrzucenia Mesjasza. Jako pierwszych wskazał tu arcykapłanów i saduceuszy, którzy – podkreślił – chociaż sprawowali znaczące urzędy religijne, to sami nie byli ludźmi szczerej wiary, traktując ją nade wszystko politycznie.
– Wysoka Rada zastanawiała się, co zrobić z Jezusem, który wskrzesił Łazarza w Betanii: „Co zrobimy wobec tego, że ten człowiek czyni tak wiele znaków? Bo jeżeli go tak pozostawimy, to wszyscy w niego uwierzą i przyjdą Rzymianie, i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród”. I właśnie ta pełna politycznej przebiegłości wypowiedź Kajfasza: „Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie pod uwagę tego, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród”. Tego dnia zatem postanowili go zabić. A potem zdecydowali, że trzeba uśmiercić także Łazarza, gdyż z jego powodu wielu odłączyło się od Żydów i uwierzyło w Jezusa. To pierwsza grupa tych, którzy z Panem Jezusem chcieli się za wszelką cenę rozprawić i którzy z Nim walczyli – zaznaczył arcybiskup.
Jako drugich emerytowany metropolita krakowski wskazał faryzeuszy, którzy nadzieję na zbawienie pokładali w gorliwym zachowywaniu prawa mojżeszowego, jednak „Pan Jezus często wyrzucał im bezduszność, powierzchowność, a także obłudę”. – Na zewnątrz zresztą byli pobożnymi gorliwcami, ale w gruncie rzeczy zarzucał im to, że byli pełni obłudy i że za wszelką cenę chcieli cieszyć się uznaniem ze strony innych ludzi – zauważył abp Marek Jędraszewski.
Wreszcie, wśród Żydów, którzy nie przyjęli Mesjasza, arcybiskup-senior wyróżnił też konformistów: ludzi wierzących w mesjańską misję Chrystusa, ale z obawy przed wyłączeniem z synagogi nie przyznających się do Niego. To oni wiwatowali podczas wjazdu naszego Pana do Jerozolimy. Później jednak, podczas Męki nie byli po stronie Jezusa z Nazaretu – wyjaśniał ksiądz arcybiskup.
W czasie homilii hierarcha stwierdził, że „zwłaszcza dziś, kiedy jest tyle zamieszania” szukając odpowiedzi na pytanie o to, kim jest Jezus Chrystus, należy sięgnąć po deklarację „Dominus Iesus” Dykasterii Nauki Wiary z 2000 roku. Jak podkreślił kaznodzieja przywołując zapisy tego dokumentu, ewangeliczne orędzie skierowane było zarówno do Żydów, jak i pogan.
– Ta deklaracja została w pełni zaakceptowana wcześniej, na specjalnej audiencji, przez Ojca Świętego Jana Pawła II. I w tej deklaracji czytamy swoiste wyznanie wiary Kościoła, trwające już dwa tysiące lat: „Należy wyznawać stanowczo” – czytamy – „jako niezmienną naukę wiary Kościoła, prawdę o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, Panu i jedynym Zbawicielu, który przez wydarzenie swojego wcielenia, śmierci i zmartwychwstania doprowadził do końca historię zbawienia, mającą w Nim swoją pełnię i centrum” – mówił abp Jędraszewski.
– „Właśnie ze względu na tę świadomość jedynego i powszechnego daru zbawienia pochodzącego od Ojca poprzez Syna w Duchu, pierwsi chrześcijanie zwrócili się do Izraela, ogłaszając jemu – Izraelowi, dokonanie się zbawienia, które przekraczało prawo. A następnie stawili czoło ówczesnemu pogańskiemu światu, który próbował osiągnąć zbawienie za pośrednictwem wielu bóstw. Czyli prawda o Jezusie Chrystusie, jedynym Zbawicielu, była głoszona przez Kościół zarówno Żydom – by uwierzyli w Jezusa Chrystusa – jak i poganom ówczesnym (…)” – cytował słowa Deklaracji.
– Przede wszystkim należy stanowczo wierzyć, że pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus bowiem jest jedynym pośrednikiem i drogą zbawienia. On, który staje się dla nas obecny w swoim ciele, którym jest Kościół. (…) On to właśnie, podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu, potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest, jak przez bramę – przywołał kolejny zapis dokumentu ksiądz arcybiskup.
Podczas homilii hierarcha odniósł się również do bieżących wydarzeń politycznych i zachęcił wiernych do odważnego stawiania czoła laicyzacji oraz przeciwnym moralności chrześcijańskiej trendom w przestrzeni publicznej.
Źródło: diecezja.pl
FA