Poseł Kay Gottschalk z partii Alternatywa dla Niemiec oskarżył Polskę o współudział w zniszczeniu gazociągu Nord Stream. Stwierdził również, że Polska powinna wypłacić Niemcom reparacje w związku z poniesionymi stratami. Oszacował je na 1,3 bln euro.
Kay Gottschalk to poseł Alternatywy dla Niemiec, który publicznie mówi o tym, że w przyszłym rządzie zasiądzie na stanowisku ministra finansów. W jednej ze swoich wypowiedzi zaatakował Polskę oskarżając nasz kraj o współudział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, które łączyły Niemcy oraz Federację Rosyjską, pozwalając transferować do Europy gaz ziemny. Największe zyski z tych transakcji mieli odnosić Niemcy.
„1,3 bln euro powinno wystarczyć jako reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream. Moją pierwszą decyzją urzędową jako ministra finansów będzie dochodzenie tych roszczeń od Polski” – napisał w serwisie X poseł Kay Gottschalk.
Wesprzyj nas już teraz!
Następnie napisał: „Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”, dodając flagę Polski oraz niebieskie serce – kolor symbolizujący AfD
To kolejny wpis Gottschalka dotyczący Polski i Nord Stream. W październiku, gdy polski sąd odmówił ekstradycji do Niemiec podejrzanego o wysadzenie gazociągu Wołodymyra Żurawlowa, polityk AfD oskarżył państwo polskie o „bycie wspólnikiem terrorystów”. Wzywał w odpowiedzi m.in. do wstrzymania środków unijnych dla Polski.
Gottschalk to jeden z parlamentarnych liderów AfD, deputowanym Bundestagu jest nieprzerwanie od 2017 roku, pełni m.in. funkcję rzecznika frakcji parlamentarnej AfD ds. polityki finansowej.
Do uszkodzenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, doszło 26 września 2022 roku. O wysadzenie rur niemiecka prokuratura podejrzewa obywatela Ukrainy Serhija K.
Źródło: PAP/Mateusz Obremski
Oprac. WMa