Krakowskich kierowców czekała dzisiaj niemiła niespodzianka. Na skutek aktualizacji systemu informatycznego obsługującego tzw. Strefę Czystego Transportu, zablokowana została możliwość opłacenia wjazdu na teren strefy.
Jak informuje RMF FM, problemy zostały już zgłoszone administracji systemu. Pracownicy Zarządu Dróg zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą. „W najbliższym czasie system powinien funkcjonować już normalnie” – przekazali urzędnicy. Za wjazd na teren strefy bez uprawnień lub opłacenia przejazdu grozi mandat karny w wysokości 500 zł.
Obecnie kierowcy samochodów niespełniających wymagań SCT mogą wjechać do miasta opłacając przejazd. Obecne stawki wynoszą 2,5 zł za godzinę, 5 zł za dobę lub 100 zł za abonament miesięczny. Z tytułu wpłat za wjechanie do strefy samochodem bez uprawnień miasto miało zarobić w styczniu aż 4 mln zł. Jak informuje biuro prasowe krakowskiego magistratu, niemal 30 tys. wniosków dotyczyło opłat abonamentowych, a blisko 243 tys. to opłaty godzinowe.
Wesprzyj nas już teraz!
Opłaty za wjazd do strefy będą się jednak konsekwentnie zwiększać. W roku 2027 za pozwolenie na wjazd do miasta na 6 godzin przyjdzie zapłacić już 15 zł. Abonament miesięczny kosztować będzie 250 zł, a w 2028 r. już 500 zł.
Po 31 grudnia 2028 roku możliwość wykupienia opłat za wjazd przestanie obowiązywać i do strefy będą mogły wjeżdżać z zewnątrz wyłącznie pojazdy spełniające normy emisji (jeżeli nie podlegają specjalnym zwolnieniom).
Źródło: rmf24.pl / ztp.krakow.pl
PR
Władze wprowadzają SCT – a ponad 60 procent Polaków z miast nie wyobraża sobie życia bez auta