Donald Trump obiecał, że gdy zostanie prezydentem, przyzna jednorazowe nagrody w kwocie 10 tysięcy dolarów na dziecko tym rodzicom, którzy podjęli trud nauczania domowego. Socjalizm czy wspieranie antysystemowych postaw?
Kandydat na prezydenta USA zadeklarował, iż nie tylko wspiera „rosnący ruch nauczania domowego”, ale zamierza być jego „czempionem”, gdy trafi po raz drugi do Białego Domu w roku 2024.
– Jako prezydent poczytywałem sobie za honor wspieranie rodzin prowadzących nauczanie domowe i obronę danego od Boga prawa każdego rodzica do decydowania o edukacji swoich dzieci – powiedział. – Gdy zostanę ponownie wybrany, zrobię wszystko, by wspierać rodziców, którzy podjęli odważną decyzję o uczeniu w domu – dodał.
Wesprzyj nas już teraz!
Jak podkreślił, w dobie tzw. pandemii koronawirusa, rodzice otrzymywali po 10 tysięcy dolarów zasiłku ze względu na przymusowe „nauczanie zdalne”. Nie dotyczyło to jednak osób, które już wcześniej prowadziły nauczanie domowe. By naprawić tamto zaniedbanie Trump obiecał przyznanie „po 10 tysięcy dolarów kwoty wolnej od podatku” dla wszystkich rodzin, które podjęły się trudu uczenia częściowo poza systemem.
Ponadto w nowym programie edukacyjnym byłego prezydenta znalazł się pomysł, by zapewnić uczniom korzystającym z nauczania domowego udział w pozalekcyjnych aktywnościach, takich jak choćby szkolne życie sportowe.
Na końcu odezwy poświęconej nauczaniu domowego Trump wezwał, by nie głosować na Demokratów, gdyż nie są oni zwolennikami „wyboru szkolnego” i wolności rodziców w edukowaniu dzieci, wręcz przeciwnie – ograniczając wszelkie prawa obywatelskie, mogą też sięgnąć po prawo do niezależności od systemowej edukacji.
#Agenda47: President Trump's Pledge to Homeschool Families pic.twitter.com/qCvPRSCfRI
— Team Trump (Text TRUMP to 88022) (@TeamTrump) September 14, 2023
Źródło: x.com
MOCNA DEBATA! TRUMP URATUJE USA PRZED LEWACKIM BARBARZYŃSTWEM?!