Berlińska policja ma problem z rekrutacją. Kandydaci nie mówią dobrze po niemiecku

Policja w landzie Berlina masowo odrzuca kandydatów do służby z powodu złej znajomości języka niemieckiego. Jak przyznała szefowa formacji, młodzi po zdobyciu wykształcenia w szkołach nie opanowują mowy dostatecznie dobrze, by zostać funkcjonariuszami. Braki językowe są powodem odrzucenia potencjalnych rekrutów w 80 procentach przypadków.
O problemie policji mówiła w czasie wystąpienia skierowanego do parlamentarzystów landu Berlin szefowa lokalnej policji, Barbara Slowik. - Mamy całkiem znaczący problem nieznajomości niemieckiego, całkiem niezależnie od narodowości – stwierdziła.
Jak dodała, chciałaby uniknąć obarczania winą szkolnictwa, jednak kompetencje językowe absolwentów edukacji publicznej pozostawiają wiele do życzenia.
Spośród kandydatów do służby, odrzuconych już na pierwszym etapie rekrutacji – w czasie testów komputerowych – 80 procent poległo zdaniem Barbary Slowik z powodu niedostatecznej znajomości niemieckiego.
Odpowiedzią na problemy kadrowe mają być oferowane przez niemiecką policję dla kandydatów specjalne korepetycje z języka niemieckiego, mające uzupełnić braki umiejętności rekrutów, umożliwiając im pozytywne przejście werbunku.
W ubiegłym roku berlińska policja nie była w stanie obsadzić 288 stanowisk rekrutacyjnych – co oznacza, że napływ nowych funkcjonariuszy okazał się o 23,5 procent niższy od oczekiwanego.
Źródło: jungefreiheit.de
FA







