Berlińska policja ma problem z rekrutacją. Kandydaci nie mówią dobrze po niemiecku

Polizei_bei_Jetzt_gilts_9797-scaled-e1769502495267.jpg
fot. Henning Schlottmann (User:H-stt), CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Policja w landzie Berlina masowo odrzuca kandydatów do służby z powodu złej znajomości języka niemieckiego. Jak przyznała szefowa formacji, młodzi po zdobyciu wykształcenia w szkołach nie opanowują mowy dostatecznie dobrze, by zostać funkcjonariuszami. Braki językowe są powodem odrzucenia potencjalnych rekrutów w 80 procentach przypadków.

O problemie policji mówiła w czasie wystąpienia skierowanego do parlamentarzystów landu Berlin szefowa lokalnej policji, Barbara Slowik. - Mamy całkiem znaczący problem nieznajomości niemieckiego, całkiem niezależnie od narodowości – stwierdziła.

Jak dodała, chciałaby uniknąć obarczania winą szkolnictwa, jednak kompetencje językowe absolwentów edukacji publicznej pozostawiają wiele do życzenia.

Zróbmy to razem!

Spośród kandydatów do służby, odrzuconych już na pierwszym etapie rekrutacji – w czasie testów komputerowych – 80 procent poległo zdaniem Barbary Slowik z powodu niedostatecznej znajomości niemieckiego.

Odpowiedzią na problemy kadrowe mają być oferowane przez niemiecką policję dla kandydatów specjalne korepetycje z języka niemieckiego, mające uzupełnić braki umiejętności rekrutów, umożliwiając im pozytywne przejście werbunku.

W ubiegłym roku berlińska policja nie była w stanie obsadzić 288 stanowisk rekrutacyjnych – co oznacza, że napływ nowych funkcjonariuszy okazał się o 23,5 procent niższy od oczekiwanego.

Źródło: jungefreiheit.de

FA

4324yu6553y42t3ufghoigu94igt49ugh4uuth.jpg
Park Görli w Berlinie, gdzie dochodzi do wielu przestępstw (fot. Wikipedia)

Lewacki ekstremizm w Berlinie narasta. Najnowszy akt terroru to tylko wierzchołek góry lodowej

Liczba lewicowych aktów przemocy w Berlinie wyraźnie wzrosła w 2025 roku. Według danych rządu federalnego Niemiec, do 30. listopada 2025 doszło do 931 aktów przemocy o lewicowym podłożu. Dane pozyskał z rządu deputowany AfD do Bundestagu Martin Hess, a cytuje je dziennik Junge Freiheit.W 2024 roku doszło do 644 aktów przemocy motywowanych lewicowo - chodzi zatem o wysoki, 45-procentowy wzrost. Cho...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: