Dzisiaj

Białoruski reżim nie zaprzestaje prześladowań katolików. Kolejny kapłan w areszcie

(Zdjęcie ilustracyjne, pixabay.com)

Katolicki duchowny z Białorusi, ks. Anatol Parachniewicz, od ponad dwóch tygodni pozostaje w areszcie, a wierni informują, że kapłan spędził za kratami zarówno Wielki Tydzień, jak i samą Wielkanoc. Do dziś nie wiadomo, jakie zarzuty mu postawiono ani gdzie dokładnie jest przetrzymywany – informuje portal Znad Niemna.

Ksiądz Anatol Parachniewicz, proboszcz parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, został zatrzymany i osadzony w areszcie w połowie marca. Wierni potwierdzają, że duchowny spędził w izolacji całe Triduum Paschalne i Wielkanoc. Władze nie podały żadnych informacji o podstawach zatrzymania ani o ewentualnych zarzutach.

Księża przyznają, że nie mają żadnych wiadomości o losie proboszcza z Olkowicz.

Wesprzyj nas już teraz!

Ks. Parachniewicz ma 65 lat i nie ma bliskiej rodziny, która mogłaby zabiegać o informacje dotyczące jego losu. W Olkowiczach duchowny posługuje od 2007 roku; wcześniej pracował w Rakowie i Zasławiu, a formację kapłańską odbył w Białymstoku. W 2025 roku obchodził 30‑lecie święceń kapłańskich.

Duchowny znany jest jako opiekun lokalnego dziedzictwa. Przy kościele stworzył niewielkie muzeum, w którym gromadził m.in. XVIII‑wieczne ornaty zdobione elementami pasów słuckich, kolekcję białoruskich ręczników ludowych oraz stare księgi. Lokalna prasa określała go jako „pasterza dusz, historyka i zbieracza starych pamiątek”, podkreślając jego talent do tworzenia kwiatowych kompozycji, które sam uprawiał w przykościelnym ogrodzie. Kapłan prowadził także pasiekę i słynął z wypieków.

Po zatrzymaniu duchownego kościół w Olkowiczach był przez pewien czas zamknięty po przeprowadzonym tam przeszukaniu. Klucze zwrócono wiernym, a posługę tymczasowo pełni ksiądz dojeżdżający z innej parafii. Dom proboszcza pozostaje zamknięty.

Wierni obawiają się, że ks. Parachniewicz może być przetrzymywany w areszcie KGB. W takim przypadku — jak wskazują — możliwe jest postawienie mu zarzutów związanych z „przestępstwami przeciwko państwu”, choć żadnych oficjalnych informacji w tej sprawie nie ma.

Według informacji podawanych przez niezależne źródła, duchowny mógł zwrócić uwagę władz po tym, jak uczestniczył w przyjęciu z okazji Święta Konstytucji 3 Maja, zorganizowanym w Ambasadzie RP w Mińsku. Podobne kontakty z polskimi instytucjami były już wcześniej wykorzystywane jako pretekst do represji wobec duchowieństwa.

Zatrzymanie proboszcza z Olkowicz wpisuje się w szerszy kontekst presji wobec duchowieństwa na Białorusi. To kolejne takie wydarzenie zaledwie cztery miesiące po uwolnieniu — przy mediacji Stolicy Apostolskiej — dwóch wcześniej uwięzionych księży: ks. Henryka Okołotowicza i o. Andrzeja Juchniewicza OMI. Obaj przebywają obecnie w Rzymie i nie mogą wrócić na Białoruś ani prowadzić działalności publicznej.

Wierni z Olkowicz i innych parafii modlą się dziś szczególnie za ks. Anatola Parachniewicza, tak jak wcześniej modlili się za duchownych, którzy wcześniej byli więzieni.

Źródło: KAI

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 84 480 zł cel: 500 000 zł
17%
wybierz kwotę:
Wspieram