27 października 2016

Biskupi z Nebraski przed stanowym referendum apelują o zniesienie kary śmierci

(By User:Vmenkov (Own work (Own photo)) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html), CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/) or CC BY-SA 2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5-2.0-1.0)], via Wikimedia Commons)

Biskupi z amerykańskiego stanu Nebraska popierają zniesienie kary śmierci i prowadzą kampanię edukacyjną w celu uświadomienia obywatelom rzekomego zła związanego z jej stosowaniem. Nakłaniają mieszkańców do głosowania za likwidacją tej sankcji w nadchodzącym stanowym referendum. Zdaniem duchownych najwyższy wymiar kary wiąże się z pomyłkami sądowymi i… dyskryminacją rasową. Ich postawa sprawia wrażenie, jakoby każdy katolik musiał sprzeciwiać się karze głównej – pomimo, że dopuszcza ją nauka Kościoła.

 

W stanie Nebraska trwa kampania w mediach społecznościowych i tradycyjnych, służąca przekonaniu katolików do głosowania przeciwko karze śmierci. Jej celem jest przekazanie wiernym wypowiedzi ludzi Kościoła na omawiany temat. Przesłanie kierowane jest (lub będzie) także bezpośrednio do parafii. Rozpowszechnia się również wypowiedzi biskupów krytykujących karę śmierci. Organizowane są także panele dyskusyjne.

 

Choć zniesienie kary głównej zostało uchwalone przez parlament stanu Nebraska, to ustawę zawetował gubernator Pete Ricketts. Weto zostało przezwyciężone podczas głosowania w maju 2015 roku. Polityk jednak nie poddał się i rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją o referendum w sprawie unieważnienia ustawy likwidującej karę śmierci. Zostało ono zaplanowane na 8 listopada. Do tego czasu ta sankcja karna pozostaje legalna.

 

29 września na konferencji prasowej w Lincoln Tom Venzor z Katolickiej Konferencji Nebraski mówił o potrzebie „edukacji” uczestników referendum – przypomina Randy Grosse na łamach portalu Crux Now. Powiedział również, że biskupi „zachęcają i ponaglają wszystkich katolików i ludzi dobrej woli” do poparcia stanowiska popierającego zniesienie kary śmierci. Przedstawił argumenty, na jakich hierarchowie oparli swój sprzeciw wobec najwyższego wymiaru kary. Jednym z nich jest groźba pomyłki i egzekucji niewinnej osoby. Kolejnym-uprzedzenia rasowe. Biskupi twierdzą, że nieproporcjonalnie dużo przedstawicieli mniejszości zostaje skazanych na śmierć. Venzor wspomniał także o zwiększeniu cierpień rodzin ofiar w wyniku długotrwałych procesów, a także o wysokich kosztach związanych z całą procedurą. Podkreślił przy tym, że wartości życia ludzkiego nie można przeliczać na pieniądze.

 

Trudno jednak zgodzić się z argumentami Toma Venzora. Wszak możliwość pomyłki sądowej i ukarania niewinnej osoby to de facto argument przeciwko każdej karze. Konsekwentne jego stosowanie prowadziłoby do konieczności rezygnacji z systemu penitencjarnego jako takiego. Z kolei ewentualne uprzedzenia rasowe w wyrokach to argument przeciwko konkretnym sędziom, a nie stosowaniu danej kary.

 

Działania biskupów Nebraski sprawiają mylne wrażenie, jakoby katolik musiał jednocześnie popierać abolicjonizm. Tymczasem warto zauważyć, że zgodnie z nauką Katechizmu „kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem władza powinna ograniczyć się do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej” (KKK 2267).

 

Zatem, choć Katechizm twierdzi, że w dzisiejszych czasach tego typu sytuacje są „bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale”, nie zabrania jednak poparcia dla roztropnie stosowanej kary śmierci, jeśli ktoś uzna, że jest ona konieczna dla obrony życia ludzkiego. Warto zauważyć, że w pewnym sensie tak się dzieje, jeśli groźba kary odstrasza choćby jednego potencjalnego mordercę.

 

Z tego i innych powodów karę śmierci popierał między innymi św. Tomasz z Akwinu i papież Pius XII. Jako jej aprobata bywa interpretowana także postawa Pana Jezusa w stosunku do łotrów skazanych wraz z Nim na śmierć krzyżową. Zbawiciel nie zdecydował się na ich uratowanie. Nie zaprzeczył też twierdzeniu „dobrego łotra” jakoby ponoszona przezeń kara była „sprawiedliwa” (Łk 23;40-41). W tym duchu rozumie się także słowa św. Pawła o władzy „nie na próżno noszącej miecz” (Rz 13;4).

 

Źródło: cruxnow.com / Katechizm Kościoła Katolickiego

mjend

  

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie