3 czerwca 2021

Boski chleb życia

Autorka tekstu piosenki pt. „Rozmowa ze św. Józefem”, nazaretanka s. Bożenna Anna Flak, w jednej ze zwrotek pyta swojego bohatera: „Powiedz, co czułeś, Józefie święty, gdyś siadał wraz z Miriam przy stole i zwykłym chlebem Jezusa karmił – Chleb Żywy wszech pokoleń”. Milczący Święty zapewne nie odpowie też i na to pytanie: dlaczego Bóg przyjął postać chleba? Wyjaśnił nam to jednak sam Zbawiciel.

Poniewierające się po śmietnikach, chodnikach, szkolnych parapetach pieczywo to niestety obrazy z naszej codzienności. Chleb, który stanowi niejako symbol wszystkich podstawowych potrzeb człowieka, utracił swoją wartość w kulturze przesytu. Wraz z zanikiem szacunku dla tego pokarmu, słabnie wśród wiernych Kościoła Bożego pragnienie okazania Chrystusowi czci w Najświętszym Sakramencie, a nawet wiara w realną obecność Boga w Eucharystii. Zbyt wielu zapomina dzisiaj, że chleb, również Ten ze stołu Pańskiego, to w istocie dar z Nieba.

Źródło życia

Wesprzyj nas już teraz!

Od najdawniejszych czasów w obrębie Morza Śródziemnego podstawą pożywienia ludzi był chleb. Dostrzegano w nim symbol życia, ponieważ jego powstanie wiązało się ze zmiażdżeniem ziaren oznaczającym śmierć. Spożywany natomiast stawał się źródłem siły. Chleb był również głównym składnikiem uczt sakralnych. W kulcie Mitry na przykład podawano go w z wodą. Nawiązywano w ten sposób do posiłku bóstwa przed jego wniebowstąpieniem. W misteriach eleuzyjskich konsumowany był natomiast w płynnej postaci jako napój. Picie kykeonu było wyrazem udziału w życiu bogów.

Powszechny na Wschodzie zwyczaj łamania chleba symbolizował zarówno ból i cierpienie, jak i zażyłość i przyjaźń z uwagi na przekonanie, że dany jest po to, aby się nim dzielić. Posiłek zakładał więc pewną wspólnotę, w której można przeżywać razem radości i smutki. Izraelici widzieli w nim z kolei dar z Nieba i znak błogosławieństwa. Cud obdarowania narodu wybranego manną na pustyni ukazuje absolutną władzę Boga nad materią. Jest też zapowiedzią nowego pokarmu na życie wieczne, który odnosi do zupełnie innej rzeczywistości, gdyż: „Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mt 4,4).

Prawdę tę potwierdzili prorocy Starego Testamentu, przyrównując chleb do słowa Bożego. W nawiązaniu do tego, zrozumiały jest dla nas fragment tekstu z Księgi Ezechiela: „A On rzekł do mnie: «Synu człowieczy, zjedz to, co masz przed sobą. Zjedz ten zwój i idź przemawiać do Izraelitów!»  Otworzyłem więc usta, a On dał mi zjeść ów zwój, mówiąc do mnie: «Synu człowieczy, nasyć żołądek i napełnij wnętrzności swoje tym zwojem, który ci podałem». Zjadłem go, a w ustach moich był słodki jak miód” (Ez 3, 1-3).

Wcielone Słowo, Jezus Chrystus, „nie mógł” przedstawić się zatem inaczej niż: „Jam jest chleb życia. (…) To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa nie umrze” [J 6 48.50]. Na niedoskonałość ziemskiego posiłku zwraca uwagę Mesjasz w słowach, „Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli” (J 6, 49), nieśmiertelność ma zapewnić natomiast Jego Ciało i Krew. Mówiąc to, traci popularność nawet wśród swoich uczniów. Głoszenie tej Prawdy jest zgorszeniem dla wielu i dzisiaj.

Eucharystia źródłem życia Kościoła

Wstępem do uczty eschatologicznej, podczas której Jezus czyni tradycyjny obrzęd absolutnie wyjątkowym, jest cud rozmnożenia chleba. Danina, którą Stwórca udziela w obfitości, symbolizuje inny niezwykły pokarm. Jest nim Ciało Chrystusa. Termin „eucharystia” pochodzi z języka greckiego i oznacza dziękczynienie za otrzymanie drogocennego daru. Ten niezrównany z niczym dar Jezus powiązał z obietnicą: „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6,54).

Dzięki zapowiedzianej przez Jezusa w Wieczerniku Ofierze mamy „chleb życia”, który przenika nas i czyni wszystko nowym, zgodnie z przekonaniem, iż człowiek staje się tym, co spożywa. Eucharystia jest więc sakramentem przebóstwienia każdego, kto pragnie wejść w zjednoczenie ze Zbawicielem. Jest zaproszeniem do niezwykłe intymnej bliskości z Nim. Pełne uczestnictwo w Komunii z Bogiem domaga się jednak kontynuacji w wypełnianiu obowiązków stanu w duchu miłości. Prawdziwy udział w życiu Trójcy Świętej przez Chrystusa weryfikuje zatem samo życie. Kto przyszedł raz do Pana, ten inną drogą winien powrócić. W tym kontekście ciekawie brzmi pytanie zawarte w pierwszej zwrotce wspomnianej na początku piosenki: „Powiedz, co czułeś, Józefie święty w godzinę twego zwiastowania, kiedy Bóg odebrał Ci wszystko, i wszystko dał Ci w zamian”.

Anna Nowogrodzka – Patryarcha

„O zbawcza Hostio”. Odbierz najnowszy e-book o czci do Najświętszego Sakramentu

W Polsce, w trakcie pandemii, jeszcze mocniej zaatakowała protestancka rewolucja, jaką jest zachęcanie katolików do przyjmowania Komunii świętej na rękę. To właśnie ona jest głównym tematem najnowszej publikacji PCh24.pl. Nasz e-book to zbiór niezwykle istotnych tekstów, traktujących problem Komunii na rękę od strony pobożnościowej. Problem, który przez wielu zamiatany pod dywan, w rzeczywistości godzi w cześć dla Najświętszego Sakramentu.

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(1)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie