Dzisiaj

Bp Joseph Strickland apeluje ws. Bractwa św. Piusa X. Prosi o modlitwę i zgodę na wyświęcenie biskupów

(Biskup Joseph Strickland. Fot. PillarsOfFaith.net )

Były biskup diecezji Tyler w Teksasie, Joseph Strickland, zajął stanowisko w sprawie Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X w kontekście zapowiedzianych święceń biskupich. Wzywa do modlitwy i odpowiedzialnych decyzji w trosce o dobro dusz.

Duchowny opublikował tekst na łamach portalu „LifeSiteNews”, wskazując na powagę sytuacji. Jego głos ma istotne znaczenie w debacie, bo bp Joseph Strickland to jeden z niewielu pasterzy, którzy jasno i wprost nazywali problemy za pontyfikatu Franciszka. Otwartość wiele go kosztowała. W 2023 roku papież zdjął go z urzędu. Oficjalnie chodziło o kwestie finansowe w diecezji, ale powszechnie uznano to za karę za krytykę działań papieża, którą uprawiał biskup. Punktem krytycznym był prawdopodobnie jego wpis w social mediach, gdzie ogłosił, że Franciszek porzuca depozyt wiary, co było de facto oskarżeniem o herezję.

Biskup Joseph Strickland, zdjęty z urzędu, pogodził się z tą decyzją, którą uważał za niesprawiedliwą, ale nie próbował się jej przeciwstawić. Nadal aktywnie zabiera głos w dyskusji o stanie Kościoła katolickiego.

Wesprzyj nas już teraz!

„Kolejny raz okazało się, że obecna sytuacja dotycząca Bractwa św. Piusa X (FSSPX) stanowi poważną i nierozwiązaną sprawę w Kościele – taką, której nie można ignorować, marginalizować ani traktować z milczeniem” – napisał biskup.

Wskazał, że w okresie posoborowym abp Marcel Lefebvre „działał w przekonaniu, że kluczowe elementy życia Kościoła… są porzucane lub aktywnie zwalczane”. Bractwo św. Pius X, stwierdził, wyrosło z kryzysu tamtych czasów i trwa do dzisiaj.

„To trwanie nie było ideologiczne ani nostalgiczne. Wymagało istnienia biskupów, którzy będą wyświęcać księży, udzielać sakramentu bierzmowania, zarządzać w ten sposób, by tradycyjne życie sakramentalne Kościoła nie zostało zdławione w czasie głębokiego zamętu” – dodał.

Według bp. Josepha Stricklanda wołanie Bractwa św. Piusa X o nowych biskupów nie wynikało z „nowinkarstwa”, „gonitwy za władzą” czy z oczekiwania specjalnego traktowania. Miało chodzić po prostu o przetrwanie czegoś, co „służy dobru Kościoła”. Jest „zrozumiałe” w sytuacji, w której dawnej wyświęceni biskupi są w coraz bardziej zaawansowanym wieku.

„Jedności w Kościele nie można zachować poprzez dwuznaczność. Wierność nie jest zagrożeniem. Tradycja nie jest wrogiem. Coś poszło chyba odwrotnie, jeżeli toleruje się tych, którzy otwarcie zaprzeczają nauczaniu Kościoła, a podejrzliwie traktuje się tych, którzy dążą do kontynuacji” – oznajmił.

„Ten moment wymaga modlitwy, uczciwości i odwagi – zwłaszcza od tych, którzy są u władzy. Zbawienie dusz musi pozostać najwyższym prawem Kościoła. Milczenie nie może być ostatnim słowem” – napisał biskup.

2 lutego ks. Davide Pagliarani, przełożony generalny Bractwa, zapowiedział konsekracje biskupie, do których miałoby dojść 1 lipca – za zgodą Rzymu lub bez niej. 12 lutego odbędzie się spotkanie między ks. Pagliaranim a prefektem Dykasterii Nauki Wiary, kardynałem Victorem Manuelem Fernándezem, które jest zapowiadane jako próba rozwiązania obecnej sytuacji.

Źródła: LifeSiteNews, PCh24.pl

Pach

Bp Marian Eleganti: „Wyświęcenie biskupów wbrew Rzymowi stanowi schizmę”

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(1)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie