15 lutego 2019

Bp Marian Eleganti: dlaczego kardynała Kaspera oburza katolicka wiara?

(fot.REUTERS/Christian Hartmann/FORUM)

Ten, kto odczytuje „Manifest wiary” kardynała Müllera jako świadectwo opozycji wobec papieża Franciszka, choć tekst ten odzwierciedla nauczanie Kościoła, wskazuje na rozbieżność między papieżem a Magisterium – pisze bp Marian Eleganti o krytycznym tekście kard. Waltera Kaspera.

 

Marian Eleganti, biskup pomocniczy szwajcarskiego Chur, opublikował na łamach austriackiego portalu katolickiego Kath.net tekst, w którym skomentował oświadczenie kard. Waltera Kaspera będące reakcją na „Manifest wiary” kard. Gerharda Müllera. Kasper w niezwykle ostrych słowach zarzucił byłego prefektowi Kongregacji Nauki Wiary szerzenie półprawd i fałszujących doktrynę Kościoła uproszczeń; posunął się nawet do tego, by nazwać go nowym Marcinem Lutrem, który chce reformować Kościół w opozycji do papieża.

 

Według bp. Elegantiego tymczasem kard. Müller przedstawił w swoim „Manifeście” czyste katolickie nauczanie, stąd oskarżanie go o antypapizm należy raczej rozumieć jako mimowolne stwierdzenie, że między nauczaniem Franciszka a Magisterium Kościoła jest różnica.

 

„Kardynał Müller przypomniał o szeregu istotnych prawd wiary, poprzez właściwe odniesienia oddając w mojej ocenie nauczanie Kościoła, tak, jak przekazuje je Katechizm Kościoła Katolickiego” – napisał bp Eleganti. Jak zauważył, dziwi go, że kard. Kasper porównuje kard. Müllera z Lutrem w negatywnym kontekście, bo w ostatnich latach stawiał protestanckiego herezjarchę w raczej dobrym świetle.

 

Kard. Kaspera oburzyło szczególnie to, że kard. Müller posłużył się sformułowaniem „duch Antychrysta”, którego używał także Luter. Według bp. Elegantiego oburzenie to jest jednak całkowicie nieuzasadnione. „Kardynał Müller w przeciwieństwie do Lutra pisze pod koniec swojego Manifestu o duchu Antychrysta w ogólnym eschatologicznym sensie, nie wskazując, jak Luter, na konkretną osobę, na przykład papieża” – zauważa.

 

Szwajcarski hierarcha podkreśla, że należy jego zdaniem wyjść z założenia, iż między nauczaniem Katechizmu i nauczaniem Franciszka nie ma żadnej różnicy. Kto zatem odczytuje „Manifest” jako akt opozycji wobec papieża, ten sugeruje, jakoby Ojciec Święty oddalał się od katolickiego nauczania. „W Manifeście nie ma o tym nigdzie mowy, kardynał Müller zbiera tylko niektóre ważne prawdy wiary, tak, jak zdają mu się to nakazywać znaki czasu” – pisze. Jak dodaje, należy się dziwić, że niektórych oburza fakt przypominania przez jednego z kardynałów prawd katolickiej wiary.

 

Źródło: Kath.net

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie