Dzisiaj

Bp Marian Eleganti: Nie ma zbawienia poza Kościołem. Dlaczego o tym zapominamy?

(fot. YouTube/Marian Eleganti)

Relatywizacja roli Jezusa Chrystusa jest niezwykle rozpowszechnionym i zarazem głęboko niepokojącym zjawiskiem w Kościele katolickim, uważa biskup Marian Eleganti.

Szwajcarski duchowny przypomniał znaczenie zasady „extra ecclesiam nulla salus”, czyli „nie ma zbawienia poza Kościołem”. Tej sprawie poświęcił artykuł na łamach portalu LifeSiteNews.

Były biskup pomocniczy diecezji Chur zaznaczył, że Bóg może zbawić również tych, którzy bez własnej winy nie należą do Kościoła, ale to może się stać w sposób znany tylko Jemu. To nie relatywizuje jednak absolutnej konieczności pośrednictwa Jezusa Chrystusa oraz zasadniczych narzędzi zbawienia – Kościoła i chrztu, podkreślił. Jak przypomniał, nie ma innego imienia, w którym ludzie mogliby być zbawieni, jak tylko Jezusa Chrystusa.

Wesprzyj nas już teraz!

Pan Bóg chce zbawić wszystkich ludzi, ale to Boże pragnienie jest związane z misją Kościoła. Kościół jest „Matką i Nauczycielką” narodów („Mater et Magistra”). „Strzeże objawienia danego przez Boga w czasie i niesie je w niezmienionej postaci wszystkim ludziom. Jego sakramenty są nadprzyrodzonym źródłem życia, z którego każdy człowiek zostanie uzdrowiony” – wyjaśniał hierarcha. 

Jak wskazał duchowny, kluczowym elementem funkcjonowania Kościoła pozostaje kapłaństwo, ściśle związane z Eucharystią. „Bez kapłana nie będzie Kościoła. Tam, gdzie on znika lub jest marginalizowany, Kościół znajduje się w fazie schyłkowej. Jest to związane z centralnym miejscem Najświętszej Eucharystii, która nie istnieje bez kapłana”, pisał bp Marian Eleganti. 

Biskup podkreślił, że ta doktryna jest dziś relatywizowana w ramach synodalności. Tymczasem Prawda nie może podlegać zmianom:

„Jezus Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem. Jest ten sam wczoraj, dziś i jutro. W tym sensie nie może być żadnej zmiany paradygmatu w Kościele, który zna Oblubieńca, żadnego nowego nauczania, żadnego oświecenia, które przewyższałoby lub przyćmiewało wszelką dotychczasową wiedzę. Nie ma żadnych rewolucyjnych spostrzeżeń w tym względzie, które wciąż czekają na realizację lub są niedawne. Nie ma też nowego, odmiennego Kościoła w sensie: Stare przeminęło, nowe nastało: synodalność!” – napisał bp Marian Eleganti. 

„Nie znamy dziś Jezusa lepiej niż wierzący przed nami. Nie mamy głębszego wglądu w prawdę nadprzyrodzoną niż święci dawnych czasów, czy Kościół apostołów. Postęp technologiczny nie wyniósł nas na wyższy poziom moralny. […] To nie wiara Kościoła wymaga rewizji. To my jej wymagamy” – podkreślił.

„Właśnie tego chciał II Sobór Watykański: naszego powszechnego powołania do świętości” – zakończył artykuł hierarcha.

Źródło: LifeSiteNews.com

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 9 590 zł cel: 500 000 zł
2%
wybierz kwotę:
Wspieram