W Long Beach w amerykańskiej Kalifornii splądrowano budynek katolickiej szkoły Holy Innocents. Nieznani sprawcy dopuścili się również brutalnej profanacji niszcząc tabernakulum i figury Matki Bożej znajdujące się w szkolnej kaplicy.
Budynek szkoły Holy Innocents w Long Beach stał się ofiarą ataku wandalów, którzy wtargnęli do środka, a następnie splądrowali wnętrza szkoły. Zniszczeniu uległy sale lekcyjne, a także sala konferencyjna oraz kaplica. Sprawcy dopuścili się również profanacji tabernakulum. Wiele wskazuje na to, że próbowali się do niego włamać, chcąc wyciągnąć Najświętszy Sakrament.
Jak wynika z oświadczenia władz szkoły, wandale rozbili również figury Matki Bożej, a także uszkodzili kilka jej wizerunków i obrazów świętych. Tabernakulum zostało zrzucone na ziemię, a pozostawione ślady wskazują, że sprawcy chcieli je otworzyć.
Wesprzyj nas już teraz!
Szkoła została zmuszona do tymczasowego odwołania sprawowanych tam Mszy świętych.
Jak czytamy na LifeSiteNews.com, jedna ze zniszczonych figur Matki Bożej obecna była w szkolnej kaplicy od 1958 roku, a jej wartość szacowano na 40 000 dolarów. Inna ze zniszczonych figur warta była ok. 10 000 dolarów. „Wiele przedmiotów religijnych nie miało ceny, ponieważ zostały wykonane ręcznie przez siostry” – powiedział Tony Tripp, dyrektor ds. rozwoju szkoły.
To jednak nie jedyne zniszczenia, których dopuścili się brutalni sprawcy. „Sprzęt nagłaśniający i tego typu rzeczy zostały wyrwane ze ścian” – powiedział dodał dyrektor.
Jeremy Wayne Tate, promotor edukacji klasycznej w USA stwierdził, że w jego kraju „działają jakieś demonicznej siły”. Był to komentarz do szokujących zniszczeń i brutalności sprawców.
Po obejrzeniu szkód głos zabrał również biskup Mark Trudeau. Stwierdził, że jest to najgorszy przypadek wandalizmu, jaki kiedykolwiek widział w tym regionie.
Źródło: LifeSiteNews.com
WMa