W Bułgarii odbyły się wybory parlamentarne, w których najprawdopodobniej zwyciężyła partia byłego prezydenta Rumena Radewa. Sondaże wskazują, że koalicja Postępowa Bułgaria zdobędzie większość w bułgarskim parlamencie.
Jak wynika z sondaży wyborczych oraz częściowo zliczonych głosów, wybory parlamentarne w Bułgarii wygrała Postępowa Bułgaria. Jej liderem jest były prezydent Rumen Radew, który – jak wiele na to wskazuje – zostanie przyszłym premierem kraju. Jego formacja ma otrzymać większość w parlamencie – tj. ponad 120 mandatów w liczącym 240 posłów Zgromadzeniu Narodowym. Polityk formacji jest czasami nazywany „nowym Orbanem”, a jego partia ma reprezentować nurt prorosyjki.
Ośrodek Market Links przewiduje na podstawie podliczenia 70 proc. głosów oddanych w niedzielnych przedterminowych wyborach. Koalicja pod wodzą byłego prezydenta Rumena Radewa miała uzyskać w nowym parlamencie 132 miejsca. Z kolei partia GERB byłego premiera Bojko Borisowa – 37, koalicja Kontynuujemy Zmiany–Demokratyczna Bułgaria – 34, DPS-Nowy Początek – 25, a Odrodzenie – 12.
Wesprzyj nas już teraz!
Jeden z ośrodków badania opinii publicznej określił frekwencję na poziomie 50 proc.
Niedzielne wybory były siódmymi przedterminowymi wyborami parlamentarnymi w Bułgarii od 2021 roku. Ponad 6,5 mln obywateli było uprawnionych do głosowania w ponad 11 tys. lokalach wyborczych w kraju i za granicą.
Źródło: PAP, onet.pl
WMa