Nicusor Dan: To ukraiński dron eksplodował w Rumunii

mid-epa13016015 (1).jpg
Prezydent Rumunii Nicusor Dan, fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Teraz jest już jasne, że był to ukraiński dron, część grupy czterech ukraińskich dronów wyładowanych materiałami wybuchowymi, które wymknęły się spod kontroli – powiedział prezydent Rumunii Nicusor Dan 6 czerwca. Chodzi o eksplozję, do której doszło dzień wcześniej na rumuńskim wybrzeżu Morza Czarnego.

W piątek, 5 czerwca, rumuński resort obrony poinformował, że w porcie w Konstancy nad Morzem Czarnym doszło do eksplozji drona morskiego. W zdarzeniu nie było ofiar ani osób rannych. Następnego dnia prezydent Rumunii potwierdził, iż był to dron ukraiński.

Teraz jest już jasne, że był to ukraiński dron, część grupy czterech ukraińskich dronów wyładowanych materiałami wybuchowymi, które wymknęły się spod kontroli – powiedział Nicusor Dan.

Zróbmy to razem!

Zaznaczył, że nie zostało ustalone, w jaki sposób dron wpłynął do portu niezauważony. Jak wskazał, doświadczenia wojny na Ukrainie przyczyniły się do rozwoju tej technologii, która obecnie stawia przed służbami bezpieczeństwa zupełnie nowe wymagania.

Późniejsze ustalenia wykazały, że cztery ukraińskie drony wojskowe, które przewoziły materiały wybuchowe, utraciły łączność z operatorami. Podczas gdy jeden z nich wybuchł w porcie w Konstancy, do eksplozji drugiego doszło na otwartym morzu w pobliżu portu. Dwa pozostałe miały wybuchnąć około 145 kilometrów na wschód od tego miasta, będącego największym portem handlowym Rumunii.

6 czerwca rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przeprosił Grecję w związku z incydentem, do którego doszło w maju, gdy w greckich wodach terytorialnych w pobliżu wyspy Lefkada na Morzu Jońskim odnaleziono morski dron.

Z kolei w marcu Ukraina skierowała oficjalne przeprosiny do państw bałtyckich po przypadkach naruszenia przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii przez drony. Wcześniej podobne przeprosiny Kijów złożył również Finlandii.

Źródło: dorzeczy.pl

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: