Ciebie stać, Czarzasty, stać cię, komuchu, na to wszystko. Czemu trzymasz ten projekt ustawy, bo ci Tusk kazał? – grzmiał w Katowicach Przemysław Czarnek, apelując do marszałka Sejmu o procedowanie w sprawie obniżki podatku VAT i akcyzy na paliwo.
Przemysław Czarnek kontynuuje turnee po Polsce jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Wczoraj odwiedził Katowice, gdzie piętnował bierność rządu w sprawie sytuacji na rynku węglowodorów, odbijającej się zwiększonymi kosztami paliw, transportu oraz produktów spożywczych. Konflikt na Bliskim Wschodzie, w szczególności blokada Cieśniny Ormuz powoduje, że cena za baryłkę ropy przekroczyła już 100 USD.
Czarnek wskazywał, że w tegoroczną Wielkanoc Polacy zderzą się z zaskakująco wysokim cenami podstawowych produktów. Kandydat na premiera przypomniał o projecie ustawy złożonej w Sejmie przez Prawo i Sprawiedliwość, dotyczącym obniżki podatku VAT i akcyzy na paliwo. Polityk podkreślał, że po przyjęciu ustawy cena benzyny „natychmiast” spadnie przynajmniej o złotówkę.
Wesprzyj nas już teraz!
– Tego nie słyszy pan towarzysz Czarzasty, tego nie słyszy pan „herr Tusk”. (…) Za nic mają troski i potrzeby Polaków. (…) Ciebie stać, Czarzasty, stać cię, komuchu, na to wszystko. Czemu trzymasz ten projekt ustawy, bo ci Tusk kazał? – mówił wyraźnie wzburzony Czarnek.
Publiczność odpowiedziała na słowa mówcy, skandując „precz z komuną, precz z komuną”. Przmysław Czarnek wskazał również na nową inicjatywę ustawodawczą, wzywającą premiera Tuska do natychmiastowego wyprowadzenia Polski z systemu handlu uprawieniami do emisji CO2, ETS. W tym kontekście ponownie nawiązał do komunistycznej przeszłości Czarzastego, nazywając polityka Lewicy „towarzyszem”.
Źródło: interia.pl
PR
Tajemnicza Rosjanka w otoczeniu Czarzastego. Oficer kontrwywiadu: to nie jest tylko afera towarzyska