Dzisiaj

„Cokolwiek potrzebujesz, jestem na tak”… Niezdrowa fascynacja Epsteina Watykanem i kłopoty Steve’a Bannona

(fot. YouTube / Netflix)

Pedofil Jeffrey Epstein miał być obsesyjnie zainteresowany Watykanem. Omawiał także ze Stevem Bannonem, byłym doradcą prezydenta Donalda Trumpa, kwestie związane z polityką papieża Franciszka. Sam Bannon zaproponował zrobienie filmu dokumentalnego, który miałby ocieplić wizerunek drapieżcy seksualnego.

„Niedawno opublikowane dokumenty Departamentu Sprawiedliwości rzucają nowe światło na długotrwałą obsesję skompromitowanego finansisty Jeffreya Epsteina na punkcie Kościoła katolickiego i jego prywatne rozmowy ze Stevem Bannonem, byłym doradcą prezydenta Donalda Trumpa, na temat prób „obalenia” papieża Franciszka” – donosi portal Newsmax.com.

Zbiór e-maili i SMS-ów z lat 2014–2019, upublicznionych niedawno przez ekipę Trumpa, ma ukazywać nie tylko kpiny, ale także „ideologiczną wrogość wobec Watykanu”.

Wesprzyj nas już teraz!

W okresie od skazania Epsteina pierwotnie w 2008 roku za przestępstwa seksualne wobec dzieci (odsiedział 13 miesięcy) a pomiędzy 2019, gdy znajdował się w areszcie federalnym, oczekując na proces w sprawie zarzutów o handel ludźmi w celach seksualnych, trwała intensywna wymiana korespondencji i kontaktów pedofila z wpływowymi osobistościami politycznymi i medialnymi, w tym także z Bannonem. Wielokrotnie wyrażał on w niej pogardę dla Kościoła rzymskokatolickiego. Jednocześnie w czerwcu 2019 roku Bannon miał napisać do Epsteina: „Pokonamy Franciszka. Clintonów, Xi, UE – no dalej, bracie”.

Inne wiadomości Bannona mają nawiązywać do książki francuskiego dziennikarza Frederica Martela z 2019 roku, In the Closet of the Vatican, zarzucającej powszechne ukrywanie homoseksualistów pośród watykańskich oficjeli. Doradca prezydenta Trumpa chciał wykorzystać książkę i zrobić na jej podstawie scenariusz do filmu dokumentalnego. Zasugerował, że Epstein mógłby być jego producentem. „Jesteś teraz producentem wykonawczym programu »ITCOTV«” – napisał Bannon, używając skrótu tytułu książki. Martel oświadczył, że odrzucił propozycję Bannona, a prawa do filmu kontroluje wydawca jego książki.

Epstein przesłał Bannonowi artykuł zatytułowany „Papież Franciszek czy Steve Bannon? Katolicy muszą wybrać”, na co Bannon prześmiewczo odpowiedział: „Łatwy wybór”.

Po tym, jak były główny strateg Trumpa udostępnił artykuł o Watykanie potępiającym populistyczny nacjonalizm, Epstein przywołał Raj utracony Johna Miltona i cytat: „Lepiej panować w piekle niż służyć w niebie”.

Podczas wizyty Franciszka w Nowym Jorku w 2015 r., gdzie papież spotkał się z prezydentem Barackiem Obamą i przemawiał w ONZ, Jeffrey Epstein wymieniał się licznymi wiadomościami ze swoim bratem, Markiem, używając wulgarnego i obscenicznego języka. Sugerował w jednym z e-maili z 23 września 2015 roku zaproszenie papieża na „masaż”. Pod tekstem zamieścił lubieżny i świętokradczy żart. Takich wulgarnych uwag było znacznie więcej, a korespondencja z innymi osobami odzwierciedlała nie tylko „niesmaczny humor”, lecz także obsesyjną wrogość wobec Kościoła.

Jednocześnie Epsteina interesowała polityka i historia Watykanu. Miał czytać papieskie biografie, różne teksty katolickie i w sposób szczególny interesował się finansami Stolicy Apostolskiej, w tym śledztwami dotyczącymi afery Banco Ambrosiano z 1982 roku. Chodzi o decyzję włoskiego ministra skarbu z 6 sierpnia 1982 roku o likwidacji Banco Ambrosiano po zabójstwie jego byłego prezesa Roberto Calviego.

Drapieżca seksualny zrobił sobie zdjęcie z Ghislaine Maxwell u boku papieża Jana Pawła II, wskazując na swój dostęp do elitarnych kręgów związanych z przywództwem Kościoła.

W korespondencji z 2014 roku Epstein wymieniał się opiniami z włoskim naukowcem zajmującym się sprawami cyberbezpieczeństwa na temat eksperymentów z blockchainem i walutami cyfrowymi, wskazując, iż małe suwerenne państwa, takie jak Watykan, to potencjalnie „żywotne” środowisko dla innowacji finansowych.

FBI zasugerowało, że jeden ze ​​współpracowników pedofila, opisany jako „haker Epsteina”, mógł posiadać paszport watykański. Te rewelacje na razie nie zostały potwierdzone.

W e-mailu z 2013 roku, Epstein krytykując filantropijne hasło Fundacji Billa i Melindy Gatesów, głoszącą, że „każde życie ma równą wartość”, pisał, że to „katolicyzm w najgorszym wydaniu”.

Steve Bannon obiecał pomóc Epsteinowi „zniszczyć narrację o pedofilii/handlu ludźmi”. W pierwszej połowie 2019 roku, gdy federalni śledczy przygotowywali się do aresztowania oraz postawienia zarzutów Epsteinowi w związku z handlem ludźmi w celach seksualnych, niemal codziennie otrzymywał pocieszenie od kluczowej postaci MAGA: Steve’a Bannona. Były strateg i doradca prezydenta Donalda Trumpa miał pozostawać w orbicie Epsteina od kilku lat, odkąd został zwolniony przez administrację Trumpa w 2017 roku. Obaj nazywali się bliskimi przyjaciółmi. Ich korespondencja pozostaje rozporoszona w ponad 3-milionowych aktach Epsteina, ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości.

Tego samego dnia, w lipcu 2019 roku, kiedy finansista został ostatecznie aresztowany, wymieniał SMS-y z Bannonem na temat projektu „filmu dokumentalnego”, który miał naprawić jego wizerunek i stanowić przeciwwagę dla innego projektu dokumentalnego, który ostatecznie stał się serialem Netflixa Jeffrey Epstein: Filthy Rich Lisy Bryant.

Kilka godzin przed aresztowaniem pedofila na lotnisku Teterboro w New Jersey, rozmawiał on o miejscach kręcenia filmu z Bannonem. Ten ostatni zasugerował: „Jeśli się dogadamy, możemy kręcić na wyspie”, nawiązując do Little St. James, prywatnej wyspy Epsteina na Karaibach, która była świadkiem straszliwych wydarzeń związanych z wykorzystywaniem seksualnym i handlem ludźmi. Gdy kilka godzin później Bannon ponownie wysłał SMS-a z pytaniem o godziny kręcenia, Epstein odparł lakonicznie: „Wszystko odwołane”.

Bannon, który wciąż pozostaje głównym mówcą na konferencjach MAGA, takich jak CPAC i Turning Point USA, utrzymywał później, że prawdziwym celem jego wciąż nieopublikowanego dokumentu było zdemaskowanie Epsteina. W rozmowie z „The New York Times” przekonywał, że „jest filmowcem i prezenterem telewizyjnym z wieloletnim doświadczeniem w przeprowadzaniu wywiadów z kontrowersyjnymi postaciami” i „to jedyny punkt widzenia, przez który należy postrzegać te prywatne rozmowy – dokumentalisty, który przez pewien czas pracował nad uzyskaniem 50 godzin wywiadów od osoby, która unikała kontaktu z mediami”.

Nieco inaczej wygląda to jednak z korespondencji z Epsteinem, która wskazuje na wzajemne świadczenie sobie przysług. Zaledwie trzy miesiące przed aresztowaniem pedofila, Bannon zaplanował spotkanie z wideofilmowcami i polecił prawników na „szkolenie medialne”, które miało pomóc Epsteinowi w poradzeniu sobie z oskarżeniami o handel ludźmi i pedofilię. „Najpierw musimy odeprzeć kłamstwa; potem zniszczyć narrację o pedofilii/handlu ludźmi; a potem odbudować twój wizerunek filantropa” – sugerował były główny strateg MAGA.

W innej korespondencji sugerował: „Musimy przeciwstawić się narracji »gwałciciela, który handluje dziewczynkami, aby zostały zgwałcone przez najpotężniejszych i najbogatszych mężczyzn świata«”, ponieważ „tego nie da się odkupić”.

Rzecznicy Bannona powiedzieli „New York Timesowi”, że całe to przymilne zachowanie miało na celu jedynie umożliwienie Bannonowi dostępu do osoby, z którą chciał przeprowadzić wywiad w celach dokumentalnych.

Epstein miał oferować swoje prezenty Bannonowi np. zegarki Apple’a dla niego i jego syna, a także oferować przysługi np. loty swoim prywatnym odrzutowcem, czy badania lekarskie u swoich prywatnych lekarzy. Rzecznicy Bannona zaprzeczają jednak, jakoby ich szef kiedykolwiek skorzystał z tych ofert.

„Cokolwiek potrzebujesz, jestem na tak” – napisał Epstein do Bannona w 2018 roku, który w sumie nagrał z nim co najmniej 12 godzin wywiadów, sugerując, że „jesteś wieloma rzeczami – co pokażemy – ale NIE jesteś tym”.

Źródło: newsmax.com

AS

Dekonstrukcja po katolicku: LGBT tryumfowało na trupach macho z lat 90.

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 42 314 zł cel: 500 000 zł
8%
wybierz kwotę:
Wspieram