27 marca 2026

Człowiek na usługach AI. Czy w przyszłości pracodawcą będzie technologia?

(fot. Pixabay)

Platformy takie jak Rent-a-Human, umożliwiające agentom sztucznej inteligencji zatrudnianie ludzi w świecie fizycznym są eksperymentem technologicznym. Jednak może on być wyzwaniem dla rynku pracy – zauważył w rozmowie z PAP dr Alek Tarkowski, socjolog i badacz cyfrowego świata.

Platforma Rent-a-Human została uruchomiona na początku lutego 2026 r. jako projekt stworzony w krótkim czasie przez inżyniera oprogramowania Alexandra Liteplo, przy współpracy Patricii Tani. Platforma powstała jako eksperyment, mający pokazać, w jaki sposób systemy AI mogą działać poza środowiskiem cyfrowym, wykorzystując ludzi jako „warstwę fizyczną”.

Model działania opiera się na rynku usług, w którym użytkownicy oferują swoje umiejętności i czas, a agenci AI – poprzez interfejsy techniczne – mogą wyszukiwać wykonawców i zlecać im zadania. Obejmują one m.in. wizyty w urzędach, wykonywanie dokumentacji fotograficznej, podpisywanie dokumentów czy działania o charakterze promocyjnym. Rozliczenia odbywają się w kryptowalutach.

Wesprzyj nas już teraz!

Jak wskazał dr Tarkowski, socjolog i analityk transformacji cyfrowej, prezes Open Future, zajmujący się wpływem technologii na rynek pracy i polityki publicznej, rozwiązanie zawiera element nowości, ale wpisuje się w rozwój znanych modeli pracy platformowej, w których zadania są przydzielane i rozliczane przez algorytmy, często w warunkach ograniczonej ochrony pracowników.

Ekspert zwrócił uwagę, że nowością jest „ukrycie” zleceniodawcy za warstwą algorytmu. – W tradycyjnych platformach wiadomo, jaka firma stoi za systemem. W tym przypadku pojawia się pytanie, kto faktycznie odpowiada za zlecenie – twórca technologii, operator platformy czy użytkownik uruchamiający agenta AI – zauważył.

Jego zdaniem obecne regulacje nie nadążają za tego typu rozwiązaniami i już dziś istnieją trudności z określeniem statusu pracowników platformowych, a wprowadzenie AI jako pośrednika dodatkowo komplikuje kwestie odpowiedzialności i bezpieczeństwa.

Dodatkowym elementem jest wykorzystanie kryptowalut, które umożliwiają funkcjonowanie poza tradycyjnymi systemami finansowymi. Tarkowski ocenił, że może to prowadzić do powstawania równoległej gospodarki pracy – mniej przejrzystej i słabiej regulowanej.

Ekspert podkreślił, że zjawisko wpisuje się w szerszy trend globalizacji pracy cyfrowej, w której zadania wykonywane są często przez osoby z krajów o niższych dochodach, za niewielkie wynagrodzenie. Wskazał m.in. na rozwój tzw. „ghost work”, czyli pracy ukrytej za działaniem systemów AI.

Jak zaznaczył, tego typu platformy pozostają na razie eksperymentem, często o charakterze marketingowym, jednak część takich rozwiązań może w przyszłości przekształcić się w trwałe modele gospodarcze.

AI nie jest jeszcze pracodawcą w pełnym sensie, ale może pośredniczyć w procesach decyzyjnych w sposób coraz mniej przejrzysty. To rodzi wyzwanie dla systemów odpowiedzialności i ochrony pracowników – podsumował.

Źródło: Mira Suchodolska (PAP) pap logo

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 78 870 zł cel: 500 000 zł
16%
wybierz kwotę:
Wspieram