31 marca 2025

Czy Francja i Wielka Brytania mogą dać parasol atomowy Polsce?

(fot. Pixabay)

W Europie tylko Francja i Wielka Brytania mają broń atomową. Co się stanie, jeżeli Stany Zjednoczone zlikwidują swój parasol nuklearny? Dwóch ekspertów zastanawia się nad możliwymi scenariuszami zmian strategii jądrowej obu tych państw.

Na łamach „Foreign Affairs” nad przyszłością odstraszania nuklearnego Europy zastanawiali się Mark Bell z Uniwersytetu w Minnesocie oraz Fabian Hoffmann z Uniwersytetu w Oslo. W tekście pt. „Europe’s Nuclear Trilemma” stwierdzili, że kontynent ma przed sobą trzy drogi na wypadek redukcji amerykańskiego parasola nuklearnego. Żadna z nich nie jest zadowalająca, gdy idzie o balans pomiędzy odstraszaniem Rosji a zwiększeniem ryzyka.

Bell i Hoffmann wskazali, że europejscy przywódcy mają w tej kwestii trzy cele:

Wesprzyj nas już teraz!

1. wiarygodne i skuteczne odstraszanie Rosji;
2. stabilność strategiczna, to znaczy zniechęcenie innego państwa do użycia tomu jako pierwsze;
3. nierozprzestrzenianie broni jądrowej w kolejnych państwach.

Zdaniem autorów nie da się osiągnąć tych trzech celów jednocześnie, stąd konieczny jest wybór.

W sumie najlepszym wyborem będzie postawienie na to, by nie rozprzestrzeniać broni jądrowej oraz zadbać o wiarygodne odstraszanie. Polegałoby to na tym, że po odejściu Stanów Zjednoczonych z Europy to Francja i Wielka Brytania pozostają jedynymi mocarstwami nuklearnymi w Europie. Oba te kraje musiałyby jednak dokonać znaczącej korekty swoich możliwości. Musiałyby uzyskać zdolność do użycia broni nuklearnej na poziomie taktycznym, czyli takim, który nie wiąże się z całkowitą zagładą. Ponadto musiałyby wykazać chęć jej użycia jako pierwsze. Innymi słowy, Rosja musiałaby być przekonana, że jeżeli zaatakuje sojuszników Francji i Wielkiej Brytanii we wschodniej części kontynentu europejskiego, to Francuzi i Brytyjczycy zaatakują jako pierwsi taktyczną bronią jądrową.

Główny problem według Bella i Hoffmanna polega na tym, że Francja i Wielka Brytania nie mają dziś takich możliwości, bo nie posiadają potencjału nuklearnego na niższych poziomach eskalacji niż całkowita zagłada. Rosja ma tutaj o wiele większe możliwości. Stąd oba europejskie kraje powinny dokonać unowocześnienia swoich zasobów nuklearnych oraz doktryny ich użycia. Jeżeli w ogóle Francja i Wielka Brytania się na to zdecydują, wprowadzanie zmian zajmie wiele lat. To oznacza, że pomiędzy wycofaniem się Ameryki a osiągnięciem nowych zdolności przez Francję i Wielką Brytanię istniałaby w jakiejś mierze próżnia bezpieczeństwa.

Inne scenariusze są jednak jeszcze bardziej kłopotliwe. Jeden z nich zakłada wybranie nierozprzestrzeniania broni oraz stabilność strategiczną, to znaczy założenie, że broń nuklearną mają nadal tylko Francja i Wielka Brytania, ale zarazem nie mogą jej użyć pierwsze. Wówczas odstraszanie Rosji byłoby prawdopodobnie nieskuteczne. W drugim ze scenariuszy Francja i Wielka Brytania postawiłyby na wiarygodne odstraszanie połączone ze stabilnością strategiczną. Innymi słowy, Francja i Wielka Brytania zakładają w doktrynie, że same nie użyją pierwsze broni nuklearnej, co gwarantuje stabilność strategiczną; ale pozwalają na proliferację. Wtedy broń nuklearną musiałyby pozyskać kraje na wschodzie Europy. To jednak zdaniem autorów jest skrajnie trudne, bo przygotowania do pozyskania takiej broni, na przykład przez Polskę, mogłyby wywołać odpowiedź Rosji.

Stad właśnie konkluzja mówiąca o podniesieniu elastyczności arsenałów nuklearnych Francji oraz Wielkiej Brytanii przy jednoczesnej zmianie doktryny na taką, która umożliwia im użycie broni atomowej jako pierwszym w obronie sojuszników. Do realizacji tego jednak jeszcze daleka droga.

Źródło: Foreign Affairs

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(11)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie