W Pałacu Prezydenckim doszło do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Tematem rozmów była kwestia obsadzenia placówek dyplomatycznych i nominacji ambasadorów. Wiele wskazuje na to, że spór w tej sprawie wkrótce może zostać rozwiązany.
– Spotkanie szefa MSZ Radosława Sikorskiego z prezydentem Karolem Nawrockim przebiegło w konstruktywnej atmosferze – podał rzecznik MSZ Maciej Wewiór. – Zmierzamy w stronę znalezienia rozwiązania dla okoliczności, przed którymi stanęły obie strony; liczymy, że efekty będzie można zobaczyć w najbliższym czasie – dodał.
Do spotkania prezydenta z szefem dyplomacji doszło w poniedziałek po południu. Głównym tematem rozmów miała być obsada placówek dyplomatycznych i ambasadorów. Prezydent wraz z ministrem spraw zagranicznych rozmawiali również na temat przystąpienia Polski do Rady Pokoju, formatu zaproponowanego przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Nawrocki i Sikorski mieli też dyskutować o współpracy na linii MSZ – prezydent.
Wesprzyj nas już teraz!
Jeśli medialne doniesienia się potwierdzą, być może w niedalekiej przyszłości zakończony zostanie spór o nominacje ambasadorów. Wszystko zaczęło się od decyzji Radosława Sikorskiego z marca 2024 roku. Wówczas MSZ zdecydował się wezwać do Polski ponad 50 ambasadorów, uprzednio nominowanych przez Andrzeja Dudę. Prezydent nie zgodził się wówczas na odwołanie urzędujących ambasadorów, a MSZ mimo wszystko wezwał ich do Polski.
W świetle polskie prawa, dyplomaci nie przestali pełnić funkcji ambasadorów, ale przez wezwanie do Polski faktycznie utracili możliwość prowadzenia placówek dyplomatycznej.
To oznaczało, że w wielu miejscach na świecie – np. w Stanach Zjednoczonych – Polska nie posiada przedstawiciela w randzie Ambasadora, a jedynie w randzie chargé d’affairs, kierownika placówki. Ten stan być może wkrótce zostanie zakończony, ponieważ media mówią o możliwości porozumienia na linii Pałac Prezydencki – minister spraw zagranicznych.
Źródło: PAP
Oprac. WMa