7 września 2018

Czy tradycyjna pobożność Maryjna jest nieaktualna?

(Zdjęcie ilustracyjne. (domena publiczna, edit: PCh24))

Tradycyjne formy pobożności w oczach niektórych katolików są już nieaktualne. W liberalno-katolickich periodykach krytykuje się religijność ludową, wyrażającą się na przykład w czci dla Matki Bożej i częstym odmawianiu Różańców. Podejście to kłóci się z nauczaniem Kościoła.

 

Pan Jezus zachęcał do wytrwałej, nieustannej modlitwy „powiedział im też przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać: W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: Obroń mnie przed moim przeciwnikiem! Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie.

 

I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” [Biblia Tysiąclecia Łk 18; 1-8].

 

Papieże zachęcają do odmawiania Różańca

Leon XIII wezwał do zachowania starego zwyczaju odmawiania Różańców i gromadzenia się przy figurze Matki Bożej po zakończonym dniu pracy [Leon XIII, Fidentem Piumque Animum n. 2 / papalencyclicals.net].

 

Benedykt XV pisał zaś, że „Kościół przede wszystkim za pośrednictwem Różańca zawsze odnajdywał w Maryi Matkę Łaskawą i Matkę Miłosierną zgodnie ze słowami zwyczajowo skierowanego do Niej pozdrowienia Ave Maria. Dlatego papieże przy każdej okazji zachwalali najpiękniejszymi słowami Różaniec Maryjny i wzbogacali go apostolskimi odpustami” [Benedykt XV, Fausto appetente n. 11 / piotrskarga.pl].

 

Pius XII podkreślał, że „na nic się zda wysiłek zmierzający do zaradzenia dekadencji, w jakiej się znalazło społeczeństwo świeckie, jeżeli rodzina będąca początkiem i fundamentem całej społeczności ludzkiej nie zacznie się stosować z całą gorliwością do prawa Ewangelii. I stwierdzamy, że do należytego wypełnienia tego trudnego zadania jest stosowny przede wszystkim zwyczaj odmawiania Różańca w rodzinie. […] Zatem raz jeszcze nie wahamy się stwierdzić publicznie z całą stanowczością, że pokładamy wielką nadzieję w Różańcu Matki Bożej jako remedium na zło naszych czasów [Encyklika Ingruentium malorum n. 13 i 15 / piotrskarga.pl].

 

Sobór Watykański II o kulcie Maryi

Z kolei Sobór Watykański II wezwał „wszystkich synów Kościoła, aby szczerze popierali kult Błogosławionej Dziewicy, szczególnie liturgiczny, a praktyki i zbożne ćwiczenia ku Jej czci zalecane w ciągu wieków przez Urząd Nauczycielski cenili wysoko i to, co postanowione było w minionych czasach o kulcie obrazów Chrystusa, Błogosławionej Dziewicy i Świętych, pobożnie zachowywali”. [Sobór Watykański II, Konstytucja dogmatyczna o Kościele „Lumen Gentium”, n. 67 / ptm.rel.pl]

Jan XXIII podkreślał, że „jako ćwiczenie pobożności chrześcijańskiej wśród wiernych obrządku rzymskiego Różaniec zajmuje pierwsze miejsce po Mszy świętej i brewiarzu dla duchownych i po uczestnictwie w sakramentach dla świeckich [List apostolski Il religioso convegno / piotrkarga.pl].

 

Różaniec streszczeniem Ewangelii

Paweł VI przypomniał zaś, że Różaniec nazwano „streszczeniem całej Ewangelii”. Podkreślił, że „poprzednicy Nasi bowiem bardzo wiele uwagi i szczególnej troski poświęcili dla zalecenia tej modlitwy. Kilkakrotnie zachęcali oni chrześcijan, by często odmawiali różaniec; starali się o jego szersze upowszechnienie; wyjaśniali jego szczególną naturę. Ponadto uznali, że nadaje się on do pielęgnowania modlitwy kontemplacyjnej, która równocześnie jest modlitwą pochwalną i błagalną. Wreszcie wysławiali jego istotne znaczenie i moc dla rozwoju życia chrześcijańskiego oraz wzrostu gorliwości w pozyskiwaniu dusz” [Paweł VI, Marialis Cultus, n. 42 / kosciol.wiara.pl].

 

„Nie ulega jednak wątpliwości, iż – po Liturgii godzin, w której modlitwa domowa może dosięgnąć szczytu – koronkę Najświętszej Maryi Panny trzeba zaliczyć do najwspanialszych i najskuteczniejszych wspólnych modlitw, do zanoszenia których wżywa się rodzinę chrześcijańską” [Paweł VI, Marialis Cultus, n. 52 / kosciol.wiara.pl].

 

Modlitwa umiłowana przez świętych

Jak nauczał święty Jan Paweł II „Różaniec Najświętszej Maryi Panny, który pod tchnieniem Ducha Bożego rozwinął się stopniowo w drugim tysiącleciu, to modlitwa umiłowana przez licznych świętych, a Urząd Nauczycielski Kościoła często do niej zachęca. W swej prostocie i głębi pozostaje ona również w obecnym trzecim tysiącleciu, które dopiero co się zaczęło, modlitwą o wielkim znaczeniu, przynoszącą owoce świętości.

 

Jest ona dobrze osadzona w duchowości chrześcijaństwa, które — po dwóch tysiącach lat — nic nie straciło ze swej pierwotnej świeżości i czuje, że Duch Boży pobudza je do wypłynięcia na głębię, by opowiadać światu, a nawet wołać o Chrystusie jako Panu i Zbawicielu, jako drodze, prawdzie i życiu, jako celu historii ludzkiej, punkcie, ku któremu zwracają się pragnienia historii i cywilizacji” [Jan Paweł II, Rosarium Virgins Mariae, n. 1 / opoka.org.pl].

 

Modlitwa medytacyjna

Benedykt XVI podkreślał natomiast, że „różaniec jest modlitwą medytacyjną: powtarzając Zdrowaś Mario, jesteśmy zapraszani do przemyślenia na nowo głoszonej tajemnicy. Możemy się także zatrzymać nad jakimś intensywnym doświadczeniem duchowym, nad słowami, które szczególnie głęboko zapadły w naszym sercu podczas udziału w niedzielnej Eucharystii. Jak więc widzicie, jest wiele sposobów medytacji i nawiązania w ten sposób kontaktu z Bogiem, przybliżenia się do Boga i w ten sposób znalezienia się na drodze prowadzącej do Nieba” [Audiencja ogólna Benedykta XVI – 17 sierpnia 2011 / kapucyni.pl].

 

 

mjend

Przypisy wewnątrz cytowanych dokumentów usunięto w celu poprawy czytelności.

 

 

Inne teksty cyklu #błędy współczesności:

 

Zaczynamy cykl #błędy współczesności. Bo nauka Kościoła jest wieczna! 

Ubóstwienie ubóstwa. Czy bieda wystarczy do zbawienia?

Ekumenizm ponad wszystko?

Przede wszystkim filantropia?

„Starsi bracia” ważniejsi niż Prawda?

Miłość to tylko uczucie?

„Dobroludzizm”. Czy istnieje szczęście bez Boga?

Zbawienie należne z automatu?

Protestantyzm równie dobry co katolicyzm?

Zgubne konsekwencje odrzucenia prymatu Piotra

Czy komunizm można pogodzić z chrześcijaństwem?

Biedny Kościół? Nie tędy droga?

Czy to możliwe, aby piekło nie istniało?

Katoliccy nauczyciele mają nauczać po laicku?

Czy chrzestny może być niewierzący lub „niepraktykujący”?

Obrona własności prywatnej nie ma nic wspólnego z religią?

Bezżenność dla Królestwa – przeżytek i okrucieństwo?

Wiara w cuda – znak staroświeckości czy pobożności rozumnej?

Misje. Działanie na rzecz praw człowieka czy nawracanie?

Chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego Boga?

Boże Miłosierdzie. Pan Jezus nie okazywał surowości?

Czy Kościół może przestać być święty?

Zapomniane prawdy o Matce Bożej

Czy ideologiczny wegetarianizm i ekologizm można pogodzić z nauką Kościoła?

Własność  prywatna i kolektywna – tak samo dobre?

Prawdy wiary – tworzone przez wierzących czy nauczane przez Kościół?

Czy nakazy i posłuch są sprzeczne z nauką Kościoła?

Czy chrześcijaństwo bez krzyża i cierpienia jest możliwe?

Jak właściwie odczytać encyklikę Humanae vitae?

Czy rozwodnicy w nowych związkach mogą przystępować do sakramentów?

Czy egalitaryzm można pogodzić z nauką Kościoła?

Czy Kościół nie powinien nawracać?

Czy teolog może pogardzać Tradycją?

Czy dostosowanie nauki Kościoła do świata jest możliwe? 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie