W Oknie Życia prowadzonym przez Siostry Nazaretanki w Ostrzeszowie znaleziono kilkumiesięcznego chłopczyka. Niemowlę zostało przewiezione do szpitala, nie miało śladów mogących świadczyć o jakiejkolwiek przemocy fizycznej.
Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór. W Oknie Życia w przedszkolu Sióstr Nazaretanek przy ul. Leśnej w Ostrzeszowie ktoś zostawił nosidełko z kilkumiesięcznym chłopczykiem. Dzwonek do okna automatycznie powiadamia Centrum Ratownictwa Medycznego. Na miejscu pojawiły się służby, a chłopiec został przewieziony do szpitla w celu przeprowadzenia oględzin.
Po wstępnej diagnozie okazało się, że chłopiec ma od pięciu do siedmiu miesięcy. – Jest dobrze odżywiony, zaopiekowany, bez żadnych śladów mogących świadczyć o jakiejkolwiek przemocy fizycznej. Był też dobrze ubrany jak na tę porę roku – powiedziała oficer prasowy ostrzeszowskiej policji aspirant sztabowy Magdalena Handziuk.
Wesprzyj nas już teraz!
Jak dodała, „dalsze czynności będą podejmowane najprawdopodobniej w środę”.
Okno Życia to inicjatywa skierowana wobec rodziców, którzy oddać swoje dziecko przy zachowaniu anonimowości i bez ponoszenia konsekwencji prawnych. Punkty ulokowane są przy placówkach katolickich i dostępne są całodobowo. W Polsce działa już ok. 70 takich placówek. Dzieci trafiające do Okna Życia na początku trafiają pod opiekę medyczną, a następnie kierowane są do adopcji.
Źródło: interia.pl
PR
Coraz więcej dzieci w Oknach Życia. Powodem m.in. lęki rodziców wywołane epidemią i wojną