Europa stała się woke, ale nie dotyczy to wszystkich krajów: Węgry, Polska, Czechy i Słowacja poszły w drugą stronę – powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump.
– Chcę, żeby Europa się wzmocniła. Europa stała się woke. Europa jest nie do poznania – oświadczył Trump na konferencji prasowej, odpowiadając na pytania o relacje z Europą w obliczu unieważnienia przez Sąd Najwyższy większości wprowadzonych przez niego ceł.
Tzw. woke culture (od ang. woke – przebudzony) to zespół przekonań współczesnej skrajnej lewicy obejmującej poparcie dla subkultury LGBT+, ideologii gender, anty-białego rasizmu czy wspierania nielegalnej migracji. Wokeism od dotychczasowego poparcia dla wymienionych postulatów odróżnia przekonanie o konieczności cenzurowania głosów przeciwnych, oraz dyskredytowanie odmiennych poglądów przy użyciu terminologii powszechnie mającej negatywne skojarzenia (faszyzm, nazizm, Hitler etc.). Radykalizacja nierzadko prowadzi do poparcia dla aktów przemocy, jak w przypadku lewicowych bojówek typu Antifa.
Wesprzyj nas już teraz!
Trump zaznaczył, że nie dotyczy to wszystkich krajów. – Spójrzcie na Węgry, na Polskę, Czechy, Słowację… Są kraje, które poszły zupełnie w drugą stronę – dodał.
– Ale Europa musi być silna, a one staje się miękka i nie do poznania. Jedziesz do niektórych krajów. Nie chcę mówić konkretnie, ale myślę, że wszyscy wiedzą, o czym mówię. I są one nie do poznania. Stają się przejęte przez ekologów. Wiatraki niszczą ich pola, piękne łąki i oceany. Płacą fortunę – powiedział.
– Europa musi zmądrzeć. Zabiją ją dwie rzeczy: energia i imigracja – oświadczył prezydent Stanów Zjednoczonych.
PAP
/ oprac. PR
„National Review”: lewica dzięki Trumpowi już nigdy nie wróci do radykalizmu „woke”