Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że „ciężko pracuje” nad zakończeniem wojny w Sudanie, podkreślając, że będzie to dziewiąty wygaszony przez niego konflikt.
– Ciężko pracuję, by zakończyć tę wojnę. Jesteśmy bardzo blisko, aby to zrobić. To będzie numer dziewięć. Prawie to zrobiliśmy – powiedział prezydent w miniony czwartek podczas Narodowego Śniadania Modlitewnego w Waszyngtonie.
Trump po raz pierwszy zadeklarował, że zajmie się trwającym trzy lata konfliktem w Sudanie w listopadzie ubiegłego roku, po tym, jak następca tronu Arabii Saudyjskiej, Mohammed bin Salman, poprosił go o pomoc w zakończeniu tej wojny.
Wesprzyj nas już teraz!
Powiedział wówczas, że Stany Zjednoczone, w ramach tzw. Kwartetu, będą współpracować z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Egiptem, aby zapewnić zakończenie konfliktu, który nazwał jednym z najbardziej brutalnych na świecie.
W miniony poniedziałek starszy doradca prezydenta USA ds. Afryki, Massad Boulos, powiedział, że przy wsparciu tych trzech arabskich krajów powstał projekt porozumienia pokojowego, który przyjęły obie walczące strony i w najbliższych dniach zostanie przedłożony Radzie Bezpieczeństwa ONZ do zatwierdzenia, następnie przekazany utworzonej przez Trumpa Radzie Pokoju.
Od kwietnia 2023 r., gdy rozpoczęły się walki między armią Sudanu a muzułmańskimi Siłami Szybkiego Wsparcia zginęły dziesiątki tysięcy ludzi, a ponad 11 mln zostało przesiedlonych.
Źródło: PAP
Sudan: ponad 100 cywilnych ofiar po starciu sił rządowych z dżihadystami