Dzisiaj

Donald Trump: Pozostawiłem reżim w Wenezueli, bo pamiętam, co stało się w Iraku

(fot. PAP/EPA/SHAWN THEW)

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że zdecydował się na współpracę z przedstawicielami reżimu w Caracas, a nie na oddanie władzy wenezuelskiej opozycji, ponieważ wyciągnął lekcje z obalenia reżimu Saddama Husajna w Iraku. Zapewnił jednak, że jest pod wielkim wrażeniem liderki opozycji Marii Coriny Machado.

Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie, dlaczego postawił na współpracę w Wenezueli z następczynią Nicolasa Maduro, Delcy Rodriguez, zamiast z liderką opozycji Marią Coriną Machado, cieszącą się poparciem Wenezuelczyków.

Cóż, jeśli pamiętacie miejsce zwane Irakiem, gdzie wszyscy zostali zwolnieni: policja, generałowie, wszyscy zostali zwolnieni, i z tego powstał ISIS. Zamiast po prostu robić z nimi interesy, oni stali się ISIS. Więc pamiętam o tym – tłumaczył Trump.

Wesprzyj nas już teraz!

Odnosząc się jednak do swojego czwartkowego spotkania z Machado, zaznaczył, że ma do niej wielki szacunek. Podkreślił, że ona też go bardzo szanuje, ponieważ przekazała mu swoją Pokojową Nagrodę Nobla.

Ale powiem wam: nigdy jej wcześniej nie spotkałem i byłem pod wielkim, wielkim wrażeniem. Ona jest bardzo wspaniałą kobietą – powiedział Trump. Zadeklarował, że będzie rozmawiał z Machado w przyszłości.

Pytany o to, dlaczego przyjął od Machado Nobla, który nie należał do niego, Trump odparł, że był to miły gest. – Ona powiedziała: „Zakończył pan osiem wojen i nikt w historii nie zasługuje na tę nagrodę bardziej, niż pan” – relacjonował prezydent USA.

Mimo pochwał Trumpa pod adresem Machado, dyrektor CIA John Ratcliffe spotkał się w piątek w Caracas z następczynią Maduro, Delcy Rodriguez, w ramach pierwszej wizyty wysokiego rangą wysłannika Waszyngtonu od czasu pojmania prezydenta Wenezueli przez siły USA. Według przedstawicieli administracji Trumpa, miał to być „gest poparcia dla rodzaju stabilności, jaki oferuje pani Rodriguez, a także oznaka budowania zaufania i współpracy między obydwoma rządami”.

Mimo to, Machado przekonywała w piątek podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie, że Trump wspiera transformację Wenezueli ku demokracji – i że choć proces prowadzący do tego jest skomplikowany, jest „nieodwracalny”.

Źródło: PAP / Oskar Górzyński, Waszyngton

pap logo

Donald Trump z noblowskim medalem. Jak do tego doszło?

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 7 342 zł cel: 500 000 zł
1%
wybierz kwotę:
Wspieram