Donald Trump: Pozostawiłem reżim w Wenezueli, bo pamiętam, co stało się w Iraku

mid-epa12654055.jpg
fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że zdecydował się na współpracę z przedstawicielami reżimu w Caracas, a nie na oddanie władzy wenezuelskiej opozycji, ponieważ wyciągnął lekcje z obalenia reżimu Saddama Husajna w Iraku. Zapewnił jednak, że jest pod wielkim wrażeniem liderki opozycji Marii Coriny Machado.

Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie, dlaczego postawił na współpracę w Wenezueli z następczynią Nicolasa Maduro, Delcy Rodriguez, zamiast z liderką opozycji Marią Coriną Machado, cieszącą się poparciem Wenezuelczyków.

- Cóż, jeśli pamiętacie miejsce zwane Irakiem, gdzie wszyscy zostali zwolnieni: policja, generałowie, wszyscy zostali zwolnieni, i z tego powstał ISIS. Zamiast po prostu robić z nimi interesy, oni stali się ISIS. Więc pamiętam o tym – tłumaczył Trump.

Zróbmy to razem!

Odnosząc się jednak do swojego czwartkowego spotkania z Machado, zaznaczył, że ma do niej wielki szacunek. Podkreślił, że ona też go bardzo szanuje, ponieważ przekazała mu swoją Pokojową Nagrodę Nobla.

- Ale powiem wam: nigdy jej wcześniej nie spotkałem i byłem pod wielkim, wielkim wrażeniem. Ona jest bardzo wspaniałą kobietą – powiedział Trump. Zadeklarował, że będzie rozmawiał z Machado w przyszłości.

Pytany o to, dlaczego przyjął od Machado Nobla, który nie należał do niego, Trump odparł, że był to miły gest. - Ona powiedziała: „Zakończył pan osiem wojen i nikt w historii nie zasługuje na tę nagrodę bardziej, niż pan” – relacjonował prezydent USA.

Mimo pochwał Trumpa pod adresem Machado, dyrektor CIA John Ratcliffe spotkał się w piątek w Caracas z następczynią Maduro, Delcy Rodriguez, w ramach pierwszej wizyty wysokiego rangą wysłannika Waszyngtonu od czasu pojmania prezydenta Wenezueli przez siły USA. Według przedstawicieli administracji Trumpa, miał to być „gest poparcia dla rodzaju stabilności, jaki oferuje pani Rodriguez, a także oznaka budowania zaufania i współpracy między obydwoma rządami”.

Mimo to, Machado przekonywała w piątek podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie, że Trump wspiera transformację Wenezueli ku demokracji - i że choć proces prowadzący do tego jest skomplikowany, jest „nieodwracalny”.

Źródło: PAP / Oskar Górzyński, Waszyngton

mid-epa12653860.jpg
fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

Trump: Szanuję to, że władze Iranu odwołały ponad 800 egzekucji

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że władze Iranu odwołały ponad 800 egzekucji, do których miało dojść w czwartek w tym kraju. Podkreślił, że bardzo szanuje tę decyzję.„Bardzo szanuję to, że wszystkie zaplanowane egzekucje przez powieszenie, które miały odbyć się wczoraj (ponad 800), zostały odwołane przez władze Iranu. Dziękuję!” – napisał Trump na swojej platformie Truth Social.D...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: