– Jesteśmy w takim momencie historii, który zostanie oceniony jako wielka dezindustrializacja Europy – powiedziała Wanda Buk, która pełni funkcję doradcy społecznego prezydenta RP.
Wanda Buk zabrała głos na konferencji prasowej doradców prezydenta przed posiedzeniem Rady Europejskiej. Chodziło o stanowisko Polski wobec systemu ETS (Emissions Trading System).
– Ogromny spadek produkcji przemysłowej, prawie o połowę spadek produkcji chemicznej – z 28 proc. globalnie do 14 proc. Ogromny spadek produkcji stali. W roku 2025, kiedy wprowadzaliśmy system ETS, roczna produkcja stali Unii Europejskiej to było 180 milionów ton. Dzisiaj jest to 126 milionów ton. W przypadku Chin ta liczba wzrosła z ponad 360 mln ton do ponad 900 – wskazała.
– Uważamy, że jest to najwyższy czas, aby wprowadzić zmiany, które nie będą zmianami fasadowymi czy pozornymi, bo jesteśmy na granicy upadku europejskiego przemysłu – dodała.
Źródło: X