Dziesiątki tysięcy „azylantów” w brytyjskich hotelach. Jeden właśnie zgwałcił 14-latkę

mid-epa12347935.jpg
fot. PAP/EPA/ORESTIS PANAGIOTOU

Sąd Rejonowy w  Chelmsford, we wschodniej Anglii, uznał Murzyna przebywającego w hotelu w Epping za winnego wszystkich pięciu zarzucanych mu czynów, w tym napaści seksualnej na 14-letnią dziewczynę. Zdarzenie to wywołało falę protestów w całej Wielkiej Brytanii.

Brytyjski rząd kontynuuje niebezpieczną w swoich skutkach hucpę, umieszczając za pieniądze podatników potencjalnych bandytów przybywających nielegalnie do tego kraju w hotelach o dobrym standardzie.

Jeden z nich został skazany za gwałt na 14-latce. Podczas ogłaszania wyroku sędzia stwierdził, że nastolatka była konsekwentna w swoich zeznaniach, a kobieta, która zgłosiła napaść i wezwała na miejsce policję była wiarygodnym świadkiem.

Zróbmy to razem!

Do molestowania dziewczyny doszło 7 i 8 lipca w Epping, gdzie mężczyzna, obywatel Etiopii, mieszkał w hotelu dla azylantów. 41-latek w swoim kraju był nauczycielem sportu. Podczas procesu zaprzeczył wszystkim postawionym mu zarzutom.

Sędzia odroczył ogłoszenie wyroku do 23 września. Stwierdził, że najbardziej prawdopodobnym wyrokiem będzie „natychmiastowe pozbawienie wolności”, dodając: „pytanie tylko na jak długo”.

Zdarzenie w Epping wywołało w połowie lipca falę demonstracji pod hotelami dla azylantów w całej Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy upomnieli się o poszanowania prawa i wykonywanie przez władze ich podstawowej powinności, jaką jest zapewnienie bezpieczeństwa w kraju.

Zwolennikom wyniszczania państwa i tkanki społecznej przez imigrantów nie wystarczyła kolejna zbrodnia seksualna popełniona przez Murzyna z Afryki. Lewicowe organizacje wyszły na ulice z „kontrmanifestacjami”. Podczas niektórych demonstracji dochodziło do starć z policją oraz zatrzymań uczestników.

Według danych brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) w drugim kwartale 2025 r. działało do 210 hoteli dla osób uznanych za „azylantów” na terenie całego kraju, w których przebywało ponad 32 tysiące osób. Rządowym celem jest podobno zamknięcie hoteli dla migrantów do 2029 roku.

Źródło: PAP / Marta Zabłocka, Londyn

oprac. FO

forum-0995585760_800x460.jpg

Imigracja. Niemcy zniszczyli państwo, żeby (nieskutecznie) zmyć piętno zbrodni

10 lat temu była kanclerz Angela Merkel wpuściła do Niemiec ponad milion tzw. uchodźców. Jak się okazało, znaczna część z nich nie miała w ogóle prawa do azylu. Pomimo wszystko zostali w nowym domu. Efekty? Wzrost przestępczości, gigantyczne koszty, destrukcja krajowej sceny politycznej. Czego się jednak nie robi by ukoić własne narodowe sumienie?Kiedy pod koniec sierpnia 2015 roku Angela Merkel z...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: