16 maja 2021

Fala ateizmu i komunizmu w Chinach. Tam chrześcijanie wciąż cierpią

(Zdjęcie ilustracyjne. Fot. fitzfotos/sxc.hu)

Zachód milczy wobec losu chrześcijan w Chinach. „Perspektywy dla chrześcijan pod rządami komunizmu wciąż są złe, a Zachód nadal wzmacnia więzi gospodarcze z Chinami, pomimo fundamentalnego naruszania praw człowieka, co jest bezdusznie pomijane w poszukiwaniu jedynego celu, jakim są transakcje handlowe” – wskazuje ks. dr Andrzej Paś z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN Polska).

W tekście na portalu Radia Maryja kapłan przypomina jak Komunistyczna Partia Chin traktuje chrześcijan – to wysokie grzywny (ok. 25 tys. USD) dla Niu Guobao i nieprzyjemności związane z przeszukaniem domu za organizację obchodów Bożego Narodzenia i oskarżenia o naruszenia: organizowanie niedozwolonego zgromadzenia religijnego, przyjmowanie nieletnich na zgromadzeniu religijnym; posiadanie kalendarzy chrześcijańskich i nieautoryzowanych książek religijnych. Tego rodzaju kary służą często w Chinach do terroryzowania dysydentów religijnych, jak i do finansowania biurokratów. Celem nakreślonym przez Xi Jingpinga jest sinizacja religii.

W ubiegłym roku władze Pekinu zabroniły chrześcijanom korzystania ze świątyń. Pretekstem był koronawirus. Jak informowano na kościołach, „Z powodu pandemii wszelka działalność religijna została wstrzymana”. W prowincji Fujian chrześcijanie za proszeni na występy świąteczne nie mogli śpiewać kolęd, a w szkołach uczy się, że Boże Narodzenie nie powinno być obchodzone. Przypadki takie opisuje Bitter Winter, kontroler respektowania prawa do wolności religijnej.

Obecnie Chiny zajmują 17. miejsce na liście 50. krajów, w których najtrudniej jest być chrześcijaninem. I tylko w ciągu roku „awansowały” o aż sześć pozycji. Do walki z chrześcijanami wykorzystywane są przepisy krajowe (system kredytów socjalnych promujący właściwe postawy obywatelskie), system edukacji i wymuszanie na uczniach promocji ateizmu. To także bezpodstawne aresztowania chrześcijan i wykorzystywanie prawa budowlanego do burzenia kościołów.

Sytuacji nie zmieniło porozumienie zawartege we wrześniu 2018 r. między Watykanem a Chinami. „Dwóch biskupów Kościoła podziemnego formalnie zastąpiono biskupami Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich. Mimo to, nawet po zawarciu porozumienia funkcjonariusze państwowi zniszczyli sanktuaria maryjne w Shanxi i Guizhou. W kwietniu 2018 r. do czasu wydania Biblii w wersji zgodnej z sinizacją i socjalizmem zakazano jej sprzedaży online” – czytamy.

Zachód w tej sprawie nie zabiera głosu. Z Chinami liczą się jedynie kontakty biznesowe.

Źródło: radiomaryja.pl

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(5)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie