28 stycznia doszło do poważnej awarii sieci ciepłowniczej Geotermii Podhalańskiej. W konsekwencji mieszkańcy Poronina oraz części Białego Dunajca, a także przebywający tam turyści już drugi dzień z rzędu nie mają dostaw ciepła. Z kolei w Zakopanem uruchomiono awaryjne ogrzewanie gazowe.
Awaria pojawiła się 28 stycznia ok. godz. 6:00 rano. PEC Geotermia Podhalańska S.A. przekazała PAP, że uszkodzeniu uległa magistrala ciepłownicza na odcinku Bańska Niżna – Zakopane. Już drugi dzień z rzędu prowadzone są nieprzerwane prace naprawcze, ale nadal nie udało się przywrócić funkcjonowania magistrali. Przyczyna zdarzenia będzie badana po zakończeniu prac.
Bez dostaw ciepła zostali mieszkańcy i turyści w Poroninie oraz części Białego Dunajca, a w Zakopanem uruchomiono awaryjne ogrzewanie gazowe. Jednak nawet tam, jak informuje Geotermia Podhalańska, może pojawić się przejściowe niedogrzewanie budynków.
Wesprzyj nas już teraz!
Całkowita moc zainstalowana systemu grzewczego Geotermii Podhalańskiej wynosi 133,9 MW, z czego 94,8 MW pochodzi bezpośrednio z energii geotermalnej. W 2024 r. sprzedaż ciepła wyniosła 512 teradżuli, a system zasilał blisko 1870 obiektów, w tym m.in. budynki mieszkalne, hotele i budynki użyteczności publicznej.
Źródło: PAP
AF
Rachunki grozy za ogrzewanie. Pompy ciepła nie wytrzymały starcia z zimą
Bon ciepłowniczy tylko w teorii? Według rządowych kryteriów Polacy… zbyt mało płacą za ogrzewanie