Zmiany w Warszawie i Polsce zaczęły się od legalnej migracji. To rząd PiS otworzył kraj na pracowników, których nikt nie selekcjonował. Takie są fakty – mówił Krzysztof Bosak.
Wicemarszałek Sejmu wziął udział w dyskusji, którą zorganizował Instytut Ordo Iuris. Dyskusja odbyła się w Klubie Stańczyka, prowadzonym przez Stowarzyszenie ks. Piotra Skargi oraz Ordo Iuris.
– Byli tacy, którzy zawsze mówili, że imigracja musi być pod kontrolą – powiedział Krzysztof Bosak. – Nielegalni migranci powinni być usuwani i trzeba do tego stosować siłę, bo inaczej to się nie wydarzy. Środowiskom narodowym zawsze towarzyszył taki realizm społeczny, ale krytykowano je za rzekomą ksenofobię, rasizm czy faszyzm. Po to, żeby nie przyznać im racji. Było to wynikiem strategii partii centroprawicowych, które wolały mieć dobre kontakty w głównym nurcie niż kontakt z rzeczywistością. Ta strategia zbankrutowała w całej Europie – dodał.
Wesprzyj nas już teraz!
– Doskonale pamiętam, jak 18 lat temu spieraliśmy się o Traktat Lizboński. Całe to bezprawie [dot. migracji – red.] jest opisane właśnie tam. To Traktat Lizboński wzmocnił centralne kompetencje instytucji europejskich, to on zmienił ETS na rzekomy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to on stworzył procedury obsadzania tego pozornie sądowego ciała politykami i prawnikami selekcjonowanymi przez innych polityków. To Traktat Lizboński został napisany w duchu kreatywnej wieloznaczności – wskazał.
– Świętej pamięci pani profesor Jadwiga Staniszkis napisała na ten temat jedną czy dwie książki – o tym, że Traktat Lizboński tworzy nowy, pluralistyczny porządek normatywny, gdzie różne niejasne hierarchie prawne, sąsiadujące ze sobą, tworzą nową jakość – sieciową jakość władzy, prawa i porządków normatywnych. Był 18 lat temu czas, kiedy – także na prawicy – cmokało się nad tą nową jakością… – stwierdził.
– Zmiany w Warszawie też nie zaczęły się od przymusowego przysyłania tu azylantów. Zaczęły się w wyniku bezprecedensowego otwarcia Warszawy i całego kraju na legalną imigrację, także spoza Europy, bez żadnej faktycznej selekcji według jakichkolwiek kryteriów. Zrobił to rząd Prawa i Sprawiedliwości, a nie rząd Donalda Tuska. Te procesy zaczęły się za rządów PiS – zaznaczył.
Strategia otwarcia się na masową legalną imigrację definitywnie zbankrutowała w całej Europie. Przez dwie dekady środowisko narodowe było jedynym, które podkreślało, że zjawisko imigracji trzeba starannie kontrolować i utrzymać we właściwych proporcjach – jedyną odpowiedzią… pic.twitter.com/ppYQFy1gMp
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) February 25, 2026
Źródło: X
Pach