Liczba osób, które nielegalnie przybyły do Wielkiej Brytanii łodziami przez kanał La Manche była w 2025 r. o 13 proc. większa niż rok wcześniej, natomiast o 4 proc. spadła w zeszłym roku liczba tych, którzy złożyli wnioski o azyl – podało w czwartek brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych.
Według opublikowanych statystyk, w 2025 r. wnioski azylowe złożyło 100 625 osób, z czego ok. 40 proc. przybyło do Wielkiej Brytanii pontonami lub małymi łodziami.
Przez kanał La Manche nielegalnie przybyły w 2025 r. pontonami lub małymi łodziami 41 262 osoby. W 2022 r. do brzegów wyspy dopłynęła rekordowa liczba 45 774 przybyszów.
Wesprzyj nas już teraz!
Ci, którzy przeprawili się przez kanał La Manche pontonami i małymi łodziami, stanowią 89 proc. wszystkich nowo przybyłych nielegalnych imigrantów, a pozostałe 11 proc. przedostało się ukryte w ciężarówkach lub w kontenerach.
Spośród azylantów, którzy przybyli tą drogą, najwięcej było obywateli Erytrei (19 proc.), Afganistanu (12 proc.), Iranu (11 proc.), Sudanu (11 proc.) i Somalii (9 proc.).
Spadła także liczba osób czekających na rozpatrzenie wniosku azylowego – ze 124,8 tys. do 64,4 tys., co oznacza, że liczba zaległości jest na najniższym poziomie od 2020 r. Spośród 108 tys. rozpatrzonych wniosków w zeszłym roku, status uchodźcy przyznano w 42 proc. przypadków, zaś odmówiono go w 58 proc. przypadków.
PAP
/ oprac. PR
Wielka Brytania „skolonizowana” przez imigrantów. Brytyjski miliarder nie gryzie się w język