Rząd przystępuje do nowego pilotażowego programu monitorowania ruchu drogowego za pomocą sieci fotoradarów. Nowe rozwiązania znacznie wpłyną na codzienne funkcjonowanie kierowców.
Rząd przywraca narzędzia znane już na polskich drogach wcześniej, choć w nowej formie. Fotoradary mają pojawić się z inicjatywy gmin, ale ich działanie będzie podporządkowane centralnemu systemowi.
Mandaty nie będą już wystawiane przez samorządy, lecz przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Rozwiązanie ma w zamyśle ujednolicić system nakładania kar za przekroczenie prędkości i ograniczyć luki umożliwiające uchylenie się od odpowiedzialności.
Wesprzyj nas już teraz!
W przypadku zarejestrowania przez urządzenie kierowcy innego niż właściciel pojazdu, wprowadzony zostanie obowiązek udostępnienia wszystkich danych, włącznie z adresem zamieszkania. To odpowiedź na dotychczasowe praktyki unikania odpowiedzialności poprzez nieprecyzyjne wskazywanie użytkowników auta. Wprowadzone zostaną również sankcje za nieodebranie urzedowej korespondencji.
Kierowcy zyskają ponadto możliwość obniżenia kwoty mandatu o 25 proc., jeśli zapłacą go w ciągu 14 dni. rząd rozważa również rozszerzenie kar za niepłacenie mandatów, m.in. zatrzymywanie dowodów rejestracyjnych w przypadku zaległości mandatowych. Nowe rozwiązania zostaną przetestowane w 16 miastach wojewódzkich.
Źródło: gazetaprawna.pl
PR