18 października 2016

Irakijczycy i Kurdowie atakują Mosul. Nie zanosi się na blitzkrieg

(Fot. Reuters / Ahmed Saad / File Photo / Forum)

Zdobywanie Mosulu potrwa „tygodnie, a możliwe, że jeszcze dłużej” – stwierdził generał Stephen Townsend, dowódca amerykańskich wojsk w Iraku i Syrii. Jak na razie, ofensywa przeciwko Państwu Islamskiemu pozwoliła koalicji przejąć dwadzieścia wiosek w okolicach strategicznie położonego miasta i zbliżyć się do niego na odległość kilkudziesięciu kilometrów.

 

Daesh jest zdezorientowany. Bojownicy Państwa Islamskiego nie wiedzą z której strony spodziewać się ataku – powiedział Huszjar Zibari, dawny minister spraw zagranicznych Iraku. – To nie będzie spektakularna ofensywa. Będziemy ostrożni, to operacja wysokiego ryzyka dla wszystkich. 

Atak prowadzony jest przez wojska rządowe i Kurdów, przy doradczym i logistycznym wsparciu Amerykanów. Ewentualne zdobycie 1,5 milionowego Mosulu określa się jako kluczowy punkt kampanii przeciwko Daesh.  

– Wkrótce będziemy z wami by ponieść iracką flagę w Mosulu, w każdej wsi, na każdym rogu – przekonuje mieszkańców premier Hajdar al-Abadi.

Ustami ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa Rosja zapowiedziała ataki wymierzone w bojowników Państwa Islamskiego uciekających na terytorium Syrii.

 

Źródło: TVP Info / PAP, Reuters, CNN

RoM

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie