23 kwietnia państwa Unii Europejskiej jednomyślnie zaakceptowały pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro oraz nałożenie 20. pakietu sankcji na Rosję. Wcześniej obie decyzje były blokowane przez Węgry. Zaciągnięta na rynkach kapitałowych pożyczka dla Ukrainy, zabezpieczona jest… budżetem UE. Oznacza to, że odsetki od niej spłacimy wszyscy.
23 kwietnia wczesnym popołudniem zakończyła się procedura pisemna w sprawie pożyczki dla Ukrainy oraz sankcji na Rosję. Oznacza to, że rządy wszystkich państw członkowskich ostatecznie zatwierdziły obie decyzje. Proces ten trwał nieco ponad dobę i do końca budził niepewność – szczególnie po tym, jak w południe Komisja Europejska poinformowała o przedłużających się negocjacjach, mimo że wstępne porozumienie kraje UE osiągnęły już dzień wcześniej.
Obie decyzje zapadły jednogłośnie. Wcześniej ich przyjęcie blokowały Węgry, uzależniając wycofanie swojego weta od przywrócenia przez Ukrainę tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń, uszkodzonym w wyniku rosyjskich ataków. Przeciwna wprowadzeniu sankcji wobec Rosji była również Słowacja. Sytuacja zmieniła się jednak po niedawnej porażce Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, które wygrał Peter Magyar. Nowy lider od początku deklarował chęć współpracy z Unią Europejską. Na zmianę stanowiska Węgier mogło wpłynąć także wznowienie pracy rurociągu – 22 kwietnia, po raz pierwszy od końca stycznia, ponownie popłynęła nim ropa.
Wesprzyj nas już teraz!
Zgoda państw Unii otwiera drogę Komisji Europejskiej do uruchomienia w najbliższym czasie pierwszej transzy z pakietu pożyczkowego dla Ukrainy o wartości 90 mld euro, przewidzianego na lata 2026–2027.
Zaciągnięta na rynkach kapitałowych pożyczka zabezpieczona jest… budżetem UE. Oznacza to, że unijny kredyt dla Ukrainy spłacimy wszyscy. No chyba, że kraj ten otrzyma reparacje wojenne od Rosji, bowiem rezolucja zakłada, że w takim przypadku sama będzie musiała spłacić dług. Pożyczki nie będą spłacać Węgry, Słowacja i Czechy, które nie zgodziły się uczestniczyć we wsparciu finansowym Kijowa.
Z kolei uzgodniony przez państwa członkowskie 20. pakiet sankcji wobec Rosji ma stworzyć podstawy pod wprowadzenie pełnego zakazu morskiego transportu rosyjskiej ropy. Choć pierwotnie Komisja Europejska proponowała objęcie ropy zakazem już na tym etapie, kraje UE zdecydowały się odłożyć tę decyzję, aby najpierw skonsultować i skoordynować działania z państwami grupy G7 oraz Koalicji na rzecz Limitu Cen, zrzeszającej kraje G7, Unię Europejską i Australię.
Źródło: PAP, PCh24.pl
AF
UE weźmie pożyczkę. Pieniądze dostanie Ukraina, a spłacać będziemy wszyscy
Znów zapłacimy Ukrainie? Parlament Europejski poparł 90 mld euro „pożyczki”