14 lutego 2019

Jest reakcja polskiej ambasady na skandaliczne słowa amerykańskiej dziennikarki. Czy to wystarczy?

(fot. REUTERS/Eduardo Munoz )

Polska ambasada w USA opublikowała na Twitterze oświadczenie wyjaśniające błąd w wypowiedzi amerykańskiej dziennikarki stacji MSNBC Andrei Mitchell. Przytaczając historię powstania w gettcie warszawskim powiedziała, że „Żydzi walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”.

 

„Dziękujemy ci @mitchellreports @MSNBC za relację z Warszawy. Jednak Powstanie w Getcie Warszawskim w 1943 r. było aktem bohaterstwa przeciwko niemieckim nazistom, którzy założyli getto i dokonali Holokaustu. W czasie drugiej wojny światowej Polska została zaatakowana i była okupowana przez władze nazistowskich Niemiec” – napisano na profilu polskiej ambasady.

 

 

 

W wypowiedzi naszych dyplomatów nie znalazły się jednak słowa jednoznacznie wykazujące nieprawdziwość stwierdzenia „polski i nazistowski reżim”. Zabrakło także wezwania do przeproszenia, czy chociażby sprostowania wypowiedzi.

 

Mitchell relacjonując warszawską konferencję dotyczącą kwestii Bliskiego Wschodu powiedziała, że powstańcy w getcie warszawskim walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”. Jednocześnie nie sprecyzowała kim byli owi „naziści”. Co więcej, w swojej wypowiedzi ani razu nie wspomniała, że za ustanowienie totalitarnego systemu odpowiadają Niemcy.

 

Wypowiedź doświadczonej amerykańskiej dziennikarki spotkała się z lawiną krytyki w przestrzeni publicznej. O skandalicznej wypowiedzi poinformował Alex Storozynski, prezes Fundacji Kościuszki. Zaś wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka wystosował interpelację do szefa MSZ, domagając się wydalenia z Polski Andrei Mitchell. Poseł Kukiz’15 chce, by dziennikarka została wpisana „na listę osób niepożądanych”. „Nie wolno ani chwili dłużej tolerować tak skandalicznych oszczerstw” – napisał.

 

Źródło; twitter.com / dorzeczy.pl / tok.fm

PR

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie