W rozmowie z portalem „Aleteia” kard. Anders Arborelius opisywał zjawisko nawróceń, jakie ma miejsce w jego ojczyźnie. Duchowny sam przyjął wiarę świętą w wieku 20 lat, porzucając luteranizm. Teraz w jego ślady w Szwecji wstępują byli protestanci, ateiści, nielicznie zaś muzułmanie. Jak zaznaczył purpurat, katolicyzm traktowany jest z powagą ze względu na stałość nauczania. Nastrój ekumeniczny przyczynił się za to do większej otwartości i odejścia antykatolickich uprzedzeń.
W kojarzonej zdecydowanie z protestantyzmem i sekularyzacją Szwecji Kościół katolicki cieszy się napływem nawróconych na świętą wiarę. Jak zaznaczył kardynał Anders Arborelius, szwedzcy katolicy obserwują „nawracanie się luteranów i protestantów innych wyznań, a także ateistów i muzułmanów na katolicyzm”. – Rocznie obserwujemy około stu konwertytów. Dwie ze naszych wspólnot były dawniej protestanckie i przeszły wspólną konwersję – powiedział kardynał.
Konwersji na religię objawioną nie brakuje również wśród pastorów. – Wśród duchowieństwa katolickiego jest ośmiu lub dziewięciu byłych pastorów protestanckich, którzy otrzymali kanoniczną dyspensę na przyjęcie święceń kapłańskich przy zachowaniu stanu małżeńskiego. Przypominam sobie, że podczas święceń jednego z nich obecny był luterański arcybiskup, który udzielił mu święceń kilka lat wcześniej. Jego obecność była wyraźnym znakiem otwartości. Prawdopodobnie jest to dla nich bolesne, ale nie przeszkadza im to w utrzymywaniu przyjacielskich i pełnych szacunku relacji – wspomniał szwedzki hierarcha.
Wesprzyj nas już teraz!
Konwersje katolickie „obserwuje się głównie wśród naukowców, lekarzy, profesorów, artystów itd.”, wyjaśniał. – Na przykład rektor Uniwersytetu Sztokholmskiego jest katolikiem i należy do świeckiego zakonu dominikanów. Katolicy są również obecni w mediach i kulturze. W polityce jest ich niewielu. Obecnie nie znam żadnego katolickiego posła do parlamentu – mówił duchowny.
Jeśli chodzi o relacje z heterodoksyjnymi wspólnotami protestanckimi, kard. Anders Arborelius ocenia je zdecydowanie jako poprawne, a ekumeniczne nastawienie jako twórcze. W opinii duchownego przyczynia się ono do osłabienia antykatolickich uprzedzeń. Kościół katolicki korzysta też w wielu regionach z luterańskich świątyń, udostępnianych na cele sprawowania kultu Bożego.
Jednocześnie, rzecz jasna, Kościół pozostaje różny od protestantów w swojej nauce, a jak uważa hierarcha, stałość doktryny buduje uznanie dla katolicyzmu.
– Prawdą jest, że Kościół katolicki zajmuje zdecydowane, ale wyważone stanowisko w kwestiach moralnych. Nie jesteśmy zaangażowani w „wojnę kulturową”, ale Kościół katolicki stoi twardo przy swoich przekonaniach. Nie zmienia stale zdania. I za to jest uznawany i szanowany – mówił purpurat.
Jak zaznaczył kardynał, w kwestiach „aborcji, eutanazji, czy obrony małżeństwa” nie ma zgody między Kościołem świętym, a protestanckimi grupami. – Istnieją kwestie etyczne i dogmatyczne, które komplikują ekumeniczne zbliżenie – przyznał hierarcha.
– W Szwecji Kościół katolicki przeżywa odrodzenie. Choć pozostaje niewielką mniejszością, rozwija się w kontekście, który można by określić jako „postluterański”, bardziej otwarty niż wcześniej na religię i doświadczenia wspólnot wyznaniowych. Szwecja od dawna jest zsekularyzowana, ale obserwuje się odrodzenie zainteresowania religią, w tym katolicyzmem, co jest znakiem nadziei – kwitował kard. Arborelius
KAI/ oprac. FA
Szwedzki kardynał: relatywizm i rewolucja seksualna niszczą sumienia i uderzają w społeczeństwo
Rzadki głos: niemiecki biskup apeluje do szpitala, by nie zabijać dzieci poczętych