26 września 2019

Kard. Walter Kasper przyznaje: to ja doradzam papieżowi w sprawie Niemiec

(fot. REUTERS/Tony Gentile)

Kard. Walter Kasper przyznał, że to on stoi za listem Ojca Świętego do Niemców z czerwca tego roku. Każe to silnie powątpiewać w realną gotowość Stolicy Apostolskiej do stłumienia niekatolickich reform, które chcą przeprowadzić Niemcy.

 

W czerwcu tego roku Ojciec Święty ogłosił list adresowany do całego Kościoła katolickiego w Niemczech. Zachęcił biskupów i świeckich do namysłu nad kondycją Kościoła w ich kraju i kontynuowania powziętego planu wkroczenia na Drogę Synodalną. Przestrzegł przy tym przed nowym pelagianizmem i skupianiem się całkowicie na zewnętrznych reformach. Franciszek prosił, by przydać prymat ewangelizacji, a nie zmianom struktur; prosił też o nieustanne uwzględnienie powszechności Kościoła. Nie odniósł się jednak ani słowem do pomysłów konkretnych zmian, a te, jak wiadomo, są pod wieloma względami niekatolickie i skrajnie radykalne.

 

Okazuje się, że czołową rolę w powstaniu tego listu odegrał… jeden z największych ideologów współczesnego progresizmu kościelnego, niemiecki kardynał kurialny Walter Kasper.

Wcześniej informacje o kasperiańskiej inspiracji listu przedstawiło doskonale poinformowane niemieckie czasopismo katolickie, Herder Korrespondenz.

 

„To prawda, że papież Franciszek poprosił mnie o rozmowę o sytuacji w Niemczech” – napisał hierarcha w artykule opublikowanym na łamach portalu Konferencji Episkopatu Niemiec, Katholisch.de. Twierdzi, że nie jest wprawdzie ghostwriterem listu, ale przyznaje, iż podziela papieską krytykę Drogi Synodalnej; idzie tu o konieczność większego docenienia wymiaru duchowego, a nie skupiania się jedynie na reformach struktur.

 

Hierarcha przyznał przy tym, że rację ma kard. Reinhard Marx, przewodniczący Episkopatu, gdy mówi o zasadniczej zgodzie Stolicy Apostolskiej na Drogę Synodalną. W papieskim liście, podkreśla Kasper, nie ma żadnej blokady tej Drogi, co więcej nie mówi się też ani słowa o konkretnych rozwiązaniach, o których debatują Niemcy. Idzie wyłącznie o konieczność uwzględnienia odnowy duchowej.

 

Słowa Kaspera przyznającego się do doradzania papieżowi w sprawie sytuacji w Niemczech są niezwykle ciekawe. Kasper jest jednym z czołowych ideologów progresizmu. To on jest właściwym autorem dopuszczenia przez Franciszka do Komunii świętej rozwodników w nowych związkach. To on odegrał przemożną rolę w forsowaniu dopuszczenia w Niemczech do Komunii świętej niektórych protestantów, na co papież się zgodził. To on wreszcie wypowiadał się wielokrotnie bardzo ambiwalentnie na temat celibatu oraz dopuszczenia kobiet do święceń kapłańskich, dając do zrozumienia, że jego obiekcje w sprawie reform dotyczą tu nie tyle samych tych problemów, co raczej… niemożności ich przeforsowania w Kościele powszechnym w związku z prawdopodobną niezgodą wielu biskupów.

 

W Niemczech szaleje więc progresywna rewolucja, a ten, który jako jedyny na ziemi ma moc jej zatrzymania, Ojciec Święty… pyta o zdanie jednego z ojców tej rewolucji.

 

Źródła: Katholisch.de, pch24.pl

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie