Łaciński patriarcha Jerozolimy Pierbattista Pizzaballa ocenił, że forsowany przez prezydenta Donalda Trumpa projekt Rady Pokoju przekazuje decyzje w sprawie Palestyny siłom zewnętrznym i nie powinno odbywać się to z udziałem Kościoła.
Cytowana przez portal Life Site News za włoską gazetą „Il Giornale” wypowiedź hierarchy padła 7 lutego, podczas publicznej wymiany zdań w rzymskim sanktuarium świętego Franciszka a Ripa.
Wesprzyj nas już teraz!
– Co myślę o Radzie Pokoju? Uważam, że to operacja kolonialna: inni decydują za Palestyńczyków – stwierdził wtedy patriarcha. – Zaprosili nas do udziału. Nie mam miliarda [dolarów], ale przede wszystkim nie na tym polega zadanie Kościoła. Sakramenty dotyczą godności człowieka – dodał kardynał, który podczas niedawnego konklawe uznawany był za jednego z poważnych kandydatów do objęcia tronu papieskiego.
Przy tej samej okazji purpurat nawiązał też do początku najnowszej odsłony konfliktu palestyńsko-izraelskiego, czyli 7 października 2023 roku. W momencie ataku, który stał się pretekstem do trwającego obecnie ludobójstwa rdzennej ludności w Strefie Gazy, powiedział: – Było jasne, że coś jest przygotowywane, ale nie coś takiego. Krytycznego dnia hierarcha nie był obecny w Ziemi Świętej, lecz odwiedzał swoją matkę we Włoszech.
– Przygotowałem oświadczenie, ale nie zdawałem sobie sprawy z sytuacji. To było nierozsądne stanowisko. Zrozumiałem to, zwłaszcza po powrocie. Musiałem to wszystko uporządkować – tłumaczył.
Wówczas łaciński Patriarchat Jerozolimy oświadczył: „Operacja rozpoczęta z Gazy i reakcja armii izraelskiej cofają nas do najgorszego okresu w naszej najnowszej historii. (…) Zbyt wiele ofiar i tragedii, z którymi muszą się zmagać zarówno Palestyńczycy, jak i izraelskie rodziny, będzie potęgować nienawiść i podziały, a także coraz bardziej niszczyć wszelkie perspektywy stabilizacji”.
„Wzywamy społeczność międzynarodową, przywódców religijnych w regionie i na świecie do dołożenia wszelkich starań w celu deeskalacji konfliktu, przywrócenia spokoju i zapewnienia podstawowych praw mieszkańców regionu” – podkreślił patriarchat 7 października 2023 r.
Tamto stanowisko spotkało się z mocną negatywną reakcją środowisk żydowskich, które zarzucały Kościołowi nieśmiałość i zbytnią powściągliwość.
Odnosząc się do odpowiedzi wojskowej ze strony Izraela na tamte wydarzenia kardynał Pizzaballa stwierdził, że jest ona nieoczekiwanie brutalna zarówno pod względem skali, jak i czasu jej trwania. – Zaskoczyła nas przemoc – przyznał. – Myśleli, że skończy się przed Bożym Narodzeniem. Zamiast tego, stopniowo zrozumieliśmy, że to coś naprawdę nowego – dodał.
Powołanie Rady Pokoju zostało zapowiedziane przez prezydenta Donalda Trumpa w Davos 22 stycznia. Amerykański przywódca przedstawia ideę projektu jako nadzorowanie odbudowy i zarządzania Strefą Gazy po konflikcie, we współpracy z już istniejącym palestyńskim komitetem technicznym.
Rada jest niezależną od ONZ strukturą z własnymi ramami zarządzania i stałymi miejscami dla krajów uczestniczących. Udział w niej wymaga wniesienia wkładu finansowego w wysokości miliarda dolarów. Stolica Apostolska odmówiła przystąpienia do rady.
Źródła: LifeSiteNews.com, AmericaMagazine.org
RoM