Siódme i dziesiąte przykazanie dotykają jednych z najbardziej podstawowych pragnień człowieka. Mówią o posiadaniu, pożądaniu i granicach, które chronią zarówno wspólnotę, jak i jednostkę. W świecie zdominowanym przez konsumpcję ich przesłanie nabiera szczególnej aktualności. Wskazują, że grzech zaczyna się nie w czynach, choć często przez nie jest wyrażony, ale przede wszystkim w sercu człowieka. W tej części mojego „Katechizmu o przykazaniach” przedstawię nauczanie Kościoła katolickiego na temat naszego stosunku do dóbr doczesnych. Zapraszam do lektury!
Jaka jest treść siódmego przykazania?
Księga Wyjścia podaje, iż przykazanie siódme, które zostało dane Mojżeszowi, brzmi: „Nie będziesz kradzieży czynił” (Wj 20, 15). Grzechy przeciwko temu przykazaniu są tak poważne, że św. Paweł mówi, iż „złodzieje” i „drapieżcy nie posiędą królestwa bożego” (1 Kor 6, 10). Przykazanie to związane jest z także z obowiązkiem pracy. Św. Paweł napisał w Liście do Efezjan: „Kto kradł, niech już nie kradnie, lecz raczej niech pracuje” (Ef 4, 28).
Wesprzyj nas już teraz!
Czego zakazuje siódme przykazanie?
Przeciwko siódmemu przykazaniu grzeszą wszyscy, którzy dopuszczają się „zabierania lub zatrzymywania niesłusznie dobra bliźniego” lub wyrządzają szkodę dobrom drugiego człowieka (KKK 2401). Kradzież jest poważnym grzechem. Polega ona na „przywłaszczeniu sobie dobra drugiego człowieka wbrew racjonalnej woli właściciela” (KKK 2408). W teologii istnieje rozróżnienie między potajemnym odebraniem cudzej własności, a złodziejstwem dokonanym jawnie i siłą. Pierwsze tradycyjne zwie się kradzieżą, drugie zaś rabunkiem: „Nie będziesz kradł, gdzie uważać mamy, iż przez kradzież nietylko to się rozumie, gdy co potajemnie bez wiedzy pana tego, którego rzecz ona własna była, bierzemy, ale też gdy co cudzego u siebie mamy i trzymamy nad wolę onego, który tej rzeczy panem jest; choćby z wiadomością jego było, to jest: gdy co komu gwałtem bierzemy; co zawsze kradzieżą jest” (KR3, s. 126). Rabunek jest gorszym grzechem, ponieważ dokonywany jest przemocą (Por. KR3, s. 127). Wielkim złem, przeciwnym Bożemu przykazaniu, jest kradzież rzeczy świętej, czyli świętokradztwo (Por. Tamże). Wszelkiego rodzaju przywłaszczenia rzeczy pożyczonych czy przedmiotów znalezionych także są niedopuszczalne.
Złem pozostaje również oszustwo w handlu, wypłacanie niesprawiedliwych wynagrodzeń oraz nieuczciwe podnoszenie cen. Niemoralne są wszelkiego rodzaju spekulacje, które polegają na sztucznym windowaniu cen produktów lub usług ze szkodą dla bliźniego. Poważnym występkiem są celowo źle wykonane prace oraz wszelkie oszustwa, czyli np. oszustwa podatkowe, fałszowanie dokumentów, czeków czy rachunków (Por. KKK 2409). Grzeszna jest także korupcja, której celem jest zmiana postępowania tych, którzy winni są działać zgodnie z prawem (Por. KKK 2409), a zwłaszcza ta dokonywana w celu wydania niesprawiedliwego wyroku sądowego: „Czynią też łupieztwo pieniężni sędziowie, którzy przedają sądy, a zapłatą albo pieniądzmi ubłagani, sprawiedliwe ludzi podlejszych i uboższych sprawy przewracają” (KR3, s. 131). Człowiek nie powinien też przywłaszczać sobie rzeczy, które są własnością wspólną (Por. KR3, s. 127). Według nauczania Kościoła „[s]przeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie” (KKK 2418). Grzeszy się przeciwko powszechnemu przeznaczeniu dóbr poprzez marnotrawstwo oraz przesadne wydatki (Por. KKK 2409). Nie należy przeznaczać też zbyt dużych pieniędzy na zwierzęta, gdyż należy je raczej wykorzystać na pomoc ubogim (Por. KKK 2418).
Niewolnictwo zaś, które polega na całkowitej władzy właściciela nad zniewolonym, jest zawsze złe. Według „Katechizmu Rzymskiego” poważnym złem moralnym jest zniewalanie ludzi wolnych: „Zaprowadzenie wolnego człowieka albo sługę w niewolą, to ludokradztwem mianują” (KR3, s. 127). Magisterium św. Jana Pawła II stanowi, iż „[s]iódme przykazanie zakazuje czynów lub przedsięwzięć”, które „prowadzą do zniewolenia ludzi, do poniżania ich godności osobistej, do kupowania ich, sprzedawania oraz wymiany, jakby byli towarem” (KKK 2414). W przeszłości, gdy niewola pozostawała wciąż legalna, Kościół dopuszczał zniewolenie w przypadku przestępców czy jeńców wojennych. Kongregacja Rozkrzewiania Wiary, w 1866 roku, wydała dekret, według którego „niewolnictwo samo w sobie, rozpatrywane jako takie w swojej istotowej naturze, nie jest wcale sprzeczne z prawem naturalnym i boskim, a może istnieć kilka słusznych tytułów niewolnictwa” („Collectanea S. Congregationis de Propaganda Fide”, t. 1, Romae 1907, s. 719). Pan jednak nie posiadał, w takich przypadkach, pełnej władzy nad niewolnikiem, albowiem musiał respektować jego prawo do życia, prawo do wyznawania prawdziwej religii, jego godność oraz obowiązki małżeńskie niewolnika.
Poważnym złem moralnym jest również lichwa, czyli pobieranie zbyt dużych odsetek od pożyczki. Dawniej, gdy teoria pieniądza utrzymywała, że jest on „jałowy”, tzn. nieprzynoszący owocu, magisterium katolickie nie dopuszczało pobierania jakichkolwiek procentów z tytułu pożyczki. Według katechizmu ogłoszonego na polecenie Soboru Trydenckiego, grzechem jest żądanie „cokolwiek nad onę rzecz pożyczaną” (KR3, s. 131). Papież Benedykt XIV jednak, w swojej encyklice „Vix Pervenit”, stwierdził, że możliwe jest pobieranie procentów od pożyczki z powodu tzw. tytułów zewnętrznych. Jego dokument zawiera następujące orzeczenie: „Nie zaprzeczamy jednak, że czasami wraz z umową pożyczki mogą istnieć pewne inne tytuły, które nie są w ogóle związane z umową. Z tych innych tytułów wynikają całkowicie słuszne i uzasadnione powody, aby żądać czegoś ponad kwotę należną z tytułu umowy” („Magnum Bullarium Romanum”, t. 16, Luxemburgi 1752, s. 328).
Co jest zgodnie z siódmym przykazaniem?
Człowiek zobowiązany jest do pracy (Por. KKK 2427). Jego prawo do inicjatywy gospodarczej, do podejmowania pracy zawodowej oraz do słusznego wynagrodzenia musi być respektowane (Por. KKK 2428, 2429, 2434). Boży nakaz wzywa nas też do poszanowania umów oraz obietnic: „Obietnice powinny być dotrzymywane i umowy ściśle przestrzegane, o ile zaciągnięte zobowiązanie jest moralnie słuszne” (KKK 2410). Siódme przykazanie chroni również prawo do własności prywatnej. Prawo do posiadania wynika z zasad prawa naturalnego. Według Tomasza z Akwinu „człowiek ma naturalną władzę nad rzeczami zewnętrznymi, ponieważ dzięki rozumowi i woli może je wykorzystywać dla własnej korzyści” (ST, II-II, 66, 1). Biskup Rzymu Leon XIII, odpowiadając na wyzwania swojego czasu, orzekł: „Prywatne bowiem posiadanie dóbr materialnych na własność jest naturalnym prawem człowieka” (BF, s. 295). W przypadku zaś popełnionego grzechu kradzieży, zasada sprawiedliwości domaga się naprawienia popełnionego zła poprzez zwrot odebranego dobra (Por. KKK 2412). Nie jest też grzechem sam udział w grach hazardowych, dopóki nie są one oparte o nieuczciwe lub niemoralne zakłady. Nie mogą one także pozbawiać człowieka tego, co potrzebuje do „zaspokojenia swoich potrzeb i potrzeb innych osób” (KKK 2413).
Nauka katolicka głosi, że dobra materialne zostały przekazane przez Boga całemu rodzajowi ludzkiemu, stąd nie grzeszy ten, kto w wyniku nagłej konieczności, „gdy jedynym środkiem zapobiegającym pilnym i podstawowym potrzebom (pożywienie, mieszkanie, odzież…)” zmuszony jest przejąć dobro drugiego człowieka (KKK 2408). Przykazanie to wzywa nas również do troski o ubogich. Leon XIII, na łamach „Rerum Novarum”, nauczał o tym, iż mamy obowiązek pomagać biednym: „Zapewne nikt nie jest obowiązany pomagać drugim z tego, co mu jest konieczne do utrzymania własnego i najbliższych, ani też pozbawiać się na rzecz innych tego, co jest godne i stosowne dla człowieka. Kiedy się już jednak uczyniło zadość konieczności i przyzwoitości, wówczas dobra zbyteczne należy przeznaczyć na rzecz potrzebujących” (BF, s. 296). Na poziomie międzynarodowym, kraje bogatsze mają obowiązek pomagania państwom w gorszej sytuacji ekonomicznej: „Na narodach bogatych spoczywa poważna odpowiedzialność moralna za te narody, które nie mogą same zapewnić sobie środków swego rozwoju lub którym przeszkodziły w tym tragiczne wydarzenia historyczne” (KKK 2439). Boże przykazanie uczy także, że zwierzęta można wykorzystywać jako pokarm, do wytwarzania odzieży, jako pomoc w pracy oraz w doświadczeniach medycznych i naukowych (byle tylko w rozsądnych granicach), jeśli przyczyniają się do leczenie i ratowania ludzi (Por. KKK 2417).
Jak brzmi dziesiąte przykazanie?
Ostatnie przykazanie brzmi: „Nie będziesz pożądał żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego” (Por. Wj 20, 17). Występuje ono przeciwko nieuporządkowanej pożądliwości.
Czego zakazuje ostatnie przykazanie?
Grzechem są wszelkie pragnienia dopuszczenia się niesprawiedliwości w celu odebrania lub przyniesienia w inny sposób szkody drugiemu człowiekowi w jego dobrach (Por. KKK 2536). Wbrew temu przykazaniu jest grzech „chciwości i pragnienia przywłaszczenia sobie bez umiaru dóbr ziemskich” (KKK 2536). Wykroczeniem moralnym jest także nieumiarkowana zachłanność (Por. KKK 2536). Złem jest również zazdrość, która oznacza „smutek doznawany z powodu dobra drugiego człowieka i nieumiarkowane pragnienie przywłaszczenia go sobie, nawet w sposób niewłaściwy” (KKK 2539).
Co jest zgodne z dziesiątym przykazaniem?
Dozwolone jest oczywiście umiarkowane pragnienie jakichkolwiek dóbr doczesnych (pieniędzy, posiadłości itp.). Dotyczy to rzeczy potrzebnych do życia, jak i tych, które są konieczne ze względu na zachowanie odpowiedniego poziomu życia. „Nie jest wykroczeniem przeciw temu przykazaniu pragnienie otrzymania rzeczy, które należą do bliźniego, jeśli jest to możliwe w sposób sprawiedliwy” (KKK 2537).
Wszystkie cytaty biblijne za: „Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie polskim
W. O. Jakuba Wujka S. J., Wydanie trzecie poprawione, Kraków 1962”.
Wykaz skrótów:
BF – Breviarium Fidei, Ignacy Bokwa (red.), Poznań 2007
KKK – Katechizm Kościoła katolickiego
KR3- Katechizm Rzymski, t. 3, Komorów 2022
ST – Summa Theologiae
Dominik Bartsch