11 czerwca 2012

Tysiące osób odwiedza Polskę i Ukrainę w trakcie Euro 2012.Oprócz emocji związanych z meczami wielu z nich wykazuje duże zainteresowanie najciekawszymi miejscami związanymi z historia Polski. Zagraniczni przybysze tłumnie odwiedzają muzea i ważne dla Polaków miejsca. Oblężenie przeżywa m.in. Muzeum Powstania Warszawskiego.

 

Muzeum Powstania Warszawskiego już stało się dla odwiedzających stolicę turystycznym szlagierem. –  Dla nas to bardzo dobra okazja, by obcokrajowcom opowiedzieć historię miasta i Polski w pigułce –  zwraca uwagę dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski. –  Uświadamiać, że w Warszawie było też inne powstanie poza tym w getcie.


Również kibice z Polski ruszyli do Muzeum Powstania tłumnie. –  W piątek odwiedziło nas ponad 500 kibiców na ponad tysiąc osób tego dnia. W sobotę i niedzielę przyszło ok. 600 kolejnych –  mówi Anna Kotonowicz.  – Byli kibice anglojęzyczni, Hiszpanie, Grecy, Ukraińcy, a nawet ekipa z Meksyku. Stosunkowo mało było natomiast Rosjan. Dni rosyjskie w Muzeum zaczynają się od wtorku.

 

Wśród zwiedzających muzeum jest wielu zagranicznych dziennikarzy m.in. telewizji al Dżazira, Włosi, Norwegowie i Ukraińcy. Największe wrażenie robił na nich zazwyczaj film „Miasto ruin” –  komputerowa rekonstrukcja zrujnowanej wojną Warszawy oglądana z perspektywy lotu samolotem.

 

W ramach historycznej edukacji przy okazji mistrzostw reprezentacje mieszkające w Krakowie –  Anglicy, Holendrzy i Włosi –  zwiedziły niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz. Wcześniej odwiedzili go Niemcy. Zawodnicy oglądali też dawną krakowską fabrykę Oskara Schindlera.

 

W Poznaniu, który powitał  10 tys. Chorwatów i kilkanaście tysięcy Irlandczyków, hitem okazało się Muzeum Narodowe.

We Wrocławiu to Starówka i Ostrów Tumski są najczęściej odwiedzanymi przez kibiców miejscami. Tam także pojawił się akcent historyczny, była nim możliwość zwiedzenia m.in. otwartej krypty św. Elżbiety w kościele garnizonowym.

 

Źródło: „Rzeczpospolita”

luk

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie