10 czerwca 2021

„Kochany Bracie…”. Papież pisze do kard. Marxa. Nie przyjął jego rezygnacji

Papież Franciszek nie przyjął rezygnacji kard. Reinharda Marxa. „Oto moja odpowiedź, kochany bracie. Czyń dalej to, co proponujesz, ale jako arcybiskup Monachium i Fryzyngi” – napisał we wtorek Ojciec Święty w liście do purpurata.

W czwartek Stolica Apostolska opublikowała list, jaki Ojciec Święty Franciszek wysłał do arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, kard. Reinharda Marxa. Papież nie przyjął jego rezygnacji z pełnionego urzędu. Wyrażając się o nim w bardzo ciepłych słowach zachęcił go do kontynuowania podjętych działań w ramach sprawowanego urzędu. 

Ojciec Święty napisał, że Kościół potrzebuje odnowy i reformy, bo znalazł się w kryzysie nadużyć seksualnych; zwrócił uwagę, że ta odnowa nie przyjdzie ani dzięki pieniądzom, ani dzięki mediom, a jedynie dzięki uznaniu własnych win i zawstydzeniu się przed Panem. „Paś owce moje” – zakończył list Franciszek.

W miniony piątek kardynał Marx upublicznił list, jaki 21 maja wysłał do papieża. Poprosił go o zwolnienie z pełnienia posługi arcybiskupiej, wskazując, że chce wziąć na siebie odpowiedzialność za kryzys nadużyć seksualnych w Kościele w Niemczech. List został upubliczniony za zgodą papieża, co wyraźnie podkreślono w mediach.  

Dziś można powiedzieć, że cała sprawa wygląda na z góry przygotowaną operację podniesienia autorytetu kard. Reinharda Marxa. Purpurat jest wprawdzie w niemieckim Episkopacie bardzo szanowany, ale jako osoba odpowiedzialna w latach 2014-2020 za kierowanie Konferencją Episkopatu Niemiec spotykał się z zarzutami niewłaściwego zarządzania wyjaśnianiem kryzysu nadużyć seksualnych, co mogło osłabiać jego pozycję. Teraz kardynał zyskał niejako autoryzację samego Ojca Świętego. Może występować jako osoba, która ma osobiste poparcie papieża, co może pomóc w realizowaniu różnego rodzaju kościelnych zadań.

Obecnie Marx pełni bardzo ważne funkcje w Kurii Rzymskiej. Jest koordynatorem Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej. Ponadto zasiada w elitarnej Radzie Kardynałów, doradzając papieżowi w reformowaniu struktur kurialnych. W samych Niemczech angażuje się silnie nie tylko w próbę zwalczenia skutków kryzysu wywołanego nadużyciami seksualnymi. Jest przede wszystkim jednym z inicjatorów Drogi Synodalnej. To właśnie on otwierał ten rewolucyjny proces w roku 2019.

Niewykluczone, że Marx potrzebował wzmocnienia swojej pozycji w kontekście zbliżającego się globalnego procesu synodalnego. Ten niemiecki purpurat, choć nie pełni żadnej formalnej funkcji w watykańskim Sekretariacie Synodu Biskupów, jest od dawna zaangażowany w synodalne przedsięwzięcia. Był jedną z osób zaangażowanych w przygotowanie Synod Amazoński, a wcześniej odgrywał olbrzymią rolę podczas obu synodów o rodzinie. Marx pragnie, by niemiecka Droga Synodalna stała się kluczowym i centralnym elementem globalnego procesu synodalnego. Umocnienie przez papieża Franciszka może mu bardzo pomóc w organizacji zakulisowych działań związanych z tym przedsięwzięciem.

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(8)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie