Specjalne grupy synodalne powołane przez papieża Franciszka do opracowania reformy Kościoła powoli kończą swoją pracę. Jedna z nich przedstawiła propozycję restrukturyzacji kształcenia księży.
Papież Franciszek w 2021 roku rozpoczął Synod o Synodalności. Oficjalnie zakończył się w 2024 roku, ale nadal trwa tzw. faza implementacji. Ma zakończyć się w 2028 roku organizacją w Rzymie bezprecedensowego Zgromadzenia Kościelnego.
Fazie implementacji towarzyszy praca specjalnych Komisji Studyjnych. Papież Franciszek stworzył 10 takich komisji, a Leon XIV powołał jeszcze dwie. Zajmują się opracowaniem projektów reform w Kościele katolickim.
Wesprzyj nas już teraz!
3 marca swój raport przedstawiła komisja zajmująca się kapłaństwem. Zaproponowała gruntową restrukturyzacją kształcenia księży, tak, by stawiać na synodalność rozumianą jako budowanie relacji i zdolności do partycypacyjnego zarządzania Kościołem. Kluczową rolę miałyby tu odgrywać kobiety.
Jak analizuje włoski portal watykanistyczny „Silere non possum”, według raportu komisji posługę kapłańską należałoby rozumieć „relacyjnie”, to znaczy w kontekście „wspólnoty, relacji i kościelnej współodpowiedzialności”. Innymi słowy, chodziłoby o przezwyciężenie swoistego wydzielenia kapłanów z całości katolików. Dziś kapłani są częścią Ludu Bożego, ale za sprawą święceń mają swoją odrębność. Nowa perspektywa relacyjna mogłaby tę odrębność zmniejszać czy zgoła zacierać, rozumiejąc kapłaństwo jako silniej zależne od relacji istniejących w całej wspólnocie. Miałoby to owocować w zmianie sposobu sprawowania władzy, tak, aby podejmowanie decyzji w Kościele stało się bardziej partycypacyjne, czyli uwzględniające głos tych, którzy nie są kapłanami.
Synodalna rewolucja relacyjna miałaby znaleźć swoje odzwierciedlenie również w samym sposobie kształcenia księży, tak, by nie wzrastali w izolacji, ale w otoczeniu zwykłych ludzi, zwłaszcza kobiet. Według dokumentu to właśnie rola kobiet powinna zostać silnie wzmocniona. Jak podane agencja KNA, panie miałyby towarzyszyć kształceniu księży na wszystkich poziomach. Ich opinia miałaby być też kluczowa przy dopuszczaniu kandydatów do kapłaństwa do święceń.
Raport Komisji Studyjnej nie ma mocy wiążącej. To propozycja, która wraz z raportami innych komisji trafi na biurko papieża Leona XIV. Nie wiadomo, jaki stosunek do całego procesu ma obecny papież. W lipcu 2025 roku dał zielone światło na kontynuowanie Synodu o Synodalności aż do Zgromadzenia Kościelnego w 2028 roku, ale jak dotąd nie wypowiadał się szerzej na ten temat.
Proces synodalny ruszył z nową intensywnością również w Polsce. Synod archidiecezjalny odbędzie się w tym roku w Krakowie i Warszawie. Rzecz jest prezentowana jako niezależna, ale wpisuje się w program Watykanu, który oczekiwał intensyfikacji mechanizmów synodalnych, tak, by zebrane na lokalnym poziomie doświadczenie mogło stać się elementem szerszej reformy Kościoła w roku 2028.
Źródła: Silere Non Possum, Katholisch.de, PCh24.pl
Pach