28 marca 2025

Kongres USA: najbliższe 30 lat pod znakiem słabej demografii i wzrostu zadłużenia

(fot. Pixabay)

W ciągu najbliższych 30 lat Stany Zjednoczone dostąpią słabego wzrostu gospodarczego, ze względu na słaby przyrost populacji i zadłużenie – poinformowało w czwartek bezpartyjne Biuro Budżetowe Kongresu.

Najnowszy długoterminowy raport Congressional Budget Office (CBO) dotyczący budżetu i perspektyw gospodarczych, obejmujących okres od 2025 do 2055 roku, przewiduje wzrost zadłużenia publicznego do 156 proc. produktu krajowego brutto (PKB) w 2055 roku. Wcześniejsza prognoza z marca 2024 r. przewidywała wzrost długu do rekordowego 166 proc. PKB w 2054 roku.

Zaznaczono, że powolny wzrost populacji i nieograniczone wydatki spowodują słabszy wzrost gospodarczy w ciągu najbliższych trzech dekad. Obecne prognozy są gorsze niż wcześniejsze.

„Rosnący dług spowolniłby wzrost gospodarczy, zwiększyłby płatności odsetkowe dla zagranicznych posiadaczy długu USA i stanowiłby poważne ryzyko dla perspektyw fiskalnych i gospodarczych” – napisano w długoterminowej prognozie.

Wesprzyj nas już teraz!

Płatności odsetkowe rządu od rosnącego długu prognozowanego na 5,4 proc. PKB w roku fiskalnym 2055 będą „nawet wyższe niż wydatki na „dyskrecjonalne” programy rządowe, takie jak operacje wojskowe, kontrola ruchu lotniczego, egzekwowanie prawa i programy żywieniowe. Łącznie będą one stanowić 5,1 proc. PKB w 2055 r.”

Starzejące się społeczeństwo spowoduje wzrost wydatków na świadczenia z tytułu ubezpieczeń społecznych do 6,1 proc. PKB w roku fiskalnym 2055.

Prognozowany realny wzrost gospodarczy to 2,1 proc. w 2025 r., ale w 2055 r. ma on wynieść 1,4 proc.
CBO twierdzi, że „bez imigracji populacja USA zacznie się kurczyć już w 2033 r.” Wtedy bowiem więcej osób będzie umierać niż się rodzić.

Raport zakłada, iż wygasną wszystkie ulgi podatkowe, także te wprowadzone w 2017 r. przez prezydenta Donalda Trumpa za jego pierwszej kadencji. Tymczasem nowa ekipa Białego Domu zapowiedziała, że obniżki podatkowe zostaną odnowione i potencjalnie rozszerzone. Jednocześnie mają być ograniczone wydatki rządowe i zwiększone dochody poprzez opodatkowanie importu.

Sekretarz skarbu Scott Bessent uważa, iż pomimo negatywnych prognoz CBO można znacznie poprawić kondycję amerykańskiej gospodarki. Proponuje plan „3-3-3”, zakładający zmniejszenie deficytu budżetu federalnego do 3 proc. PKB, zwiększenie rocznego wzrostu PKB skorygowanego o inflację do 3 proc. i wyprodukowanie równowartości dodatkowych 3 milionów baryłek ropy dziennie do 2028 r.

Sekretarzowi skarbu nie podoba się najnowsza prognoza CBO. Uznaje ją za „szaleństwo”. – Przez 35 lat zajmowałem się inwestycjami. Myślałem, że rozumiem, jak szalona jest punktacja CBO. Ale teraz, gdy jestem po drugiej stronie muru, muszę powiedzieć, że to naprawdę szalone – komentował w stacji CNBC.

Raport CBO podkreśla, że Ameryka potrzebuje imigrantów. Tymczasem ekipa Trumpa ich deportuje, argumentując, że imigranci napędzają wysoką inflację, pogarszając niedobór mieszkań i pozbawiając obywateli USA możliwości zatrudnienia.

CBO straszy, iż malejąca populacja będzie miała wiele negatywnych skutków dla gospodarki, której wzrost zależy od „dodawania pracowników, a także zwiększania ich produktywności”. Jej ograniczenie ma przyczynić się do pogorszenia standardów życia, trudności w spłacaniu długów, a także finansowaniu programów socjalnych, jak np. Social Security.

Obecnie, jeśli kongres nie porozumie się z Białym Domem, już w sierpniu zabraknie środków w budżecie na funkcjonowanie państwa. Latem bowiem ma być osiągnięty – wg CBO i Bipartisan Policy Center – ustawowy pułap zadłużenia kraju.

Limit zadłużenia, powszechnie nazywany pułapem zadłużenia, to maksymalna kwota długu federalnego zaciągniętego przez Departament Skarbu lub inne agencje federalne poprzez emisję papierów dłużnych. Kwota ta jest ustalana przez prawo i była zwiększana lub zawieszana na przestrzeni lat. 3 czerwca 2023 r. kongresmeni zawiesili limit zadłużenia do 1 stycznia 2025 r. 2 stycznia br. limit ten został przywrócony i wynosi 36,1 bln dol.

Jednocześnie, planowany wykup papierów wartościowych posiadanych przez fundusz powierniczy Medicare obniżył zaległy dług o 54 mld USD, co dało Skarbowi Państwa możliwość dodatkowego pożyczania takiej kwoty.

CBO sugeruje wstrzymanie inwestycji w Fundusz Emerytalny i Inwalidzki Służby Cywilnej (CSRDF) oraz Fundusz Świadczeń Zdrowotnych Emerytów Służby Pocztowej (PSRHBF), aby zwolnić miejsce na pożyczenie dodatkowych pieniędzy, bez przekraczania pułapu zadłużenia.

Rząd ma też do dyspozycji inne „nadzwyczajne środki” w celu uzupełnienia sald gotówkowych i sfinansowania bieżących operacji rządowych. Jednak CBO szacuje, że jeśli limit zadłużenia pozostanie niezmieniony, zdolność rządu do zaciągania pożyczek – przy użyciu nadzwyczajnych środków – prawdopodobnie wyczerpie się w sierpniu lub wrześniu 2025 r.

Analitycy CBO podkreślają, że „Skarb Państwa osiągnął już obecny limit zadłużenia w wysokości 36,1 biliona dolarów, więc nie ma miejsca na pożyczanie w ramach swoich standardowych procedur operacyjnych poza zastąpieniem wymagalnego długu”.

Dług federalny podlegający limitowi ustawowemu obejmuje dług zaciągnięty wśród społeczeństwa (obligacje) i dług na rachunkach rządowych. Z całkowitej kwoty zadłużenia podlegającego ustawowemu limitowi, cztery piąte to zadłużenie publiczne; pozostała jedna piąta to zadłużenie na rachunkach rządowych.

Źródło: yahoo.com, cbo.gov
AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2025 rok

Nie zwalniamy w walce o katolicką Polskę! Wesprzyj PCh24.pl w 2025 roku i broń razem z nami cywilizacji chrześcijańskiej!

mamy: 105 820 zł cel: 500 000 zł
21%
wybierz kwotę:
Wspieram