Dzisiaj

Korupcyjne śledztwo dosięgnęło kolejnego wysokiego urzędnika z Częstochowy. Prezydent miasta odsunięty

(Fot. Rakoon, CC0, via Wikimedia Commons)

Podejrzany o korupcję prezydent Częstochowy Krzysztof M. (Nowa Lewica) został zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych, ma zakaz przebywania na terenie tamtejszego Urzędu Miasta i został zobowiązany do wpłaty 200 tysięcy złotych poręczenia. Tak zdecydowała w piątek Prokuratura Krajowa.

 

Po czwartkowym postanowieniu katowickiego sądu, który nie uwzględnił wniosku o aresztowanie samorządowca, śledczy zastosowali wobec niego tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze.

Wesprzyj nas już teraz!

Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego PK powiedziała PAP, że Krzysztof M. został zobowiązany do wpłaty 200 tys. zł poręczenia majątkowego, ma zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, trafił pod dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z innymi podejrzanymi i świadkami. Zgodnie z decyzją PK, M. ma też zakaz przebywania na terenie Urzędu Miasta Częstochowy i został zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych prezydenta.

Decyzje te oznaczają, że Krzysztofa M. – który w piątek był na urlopie – w pełnieniu obowiązków zastąpi prawdopodobnie I zastępca prezydenta miasta.

Niezależnie od zastosowanych środków zapobiegawczych PK zapowiedziała, że złoży zażalenie na postanowienie o odmowie aresztowania Krzysztofa M. Rozpozna je Sąd Okręgowy w Katowicach.

Krzysztof M. został zatrzymany w środę przez CBA w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania. W czwartek po południu zakończyło się jego przesłuchanie w siedzibie śląskiego wydziału PK. Po przesłuchaniu prokuratura opublikowała komunikat, w którym poinformowała o wniosku o aresztowanie i przedstawionych samorządowcowi dwóch zarzutach.

„Pierwszy dotyczy przyjęcia w latach 2018-2022 w związku z pełnieniem funkcji publicznej korzyści majątkowej w postaci gotówki w wysokości co najmniej 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla ustalonego przedsiębiorcy realizującego to zamówienie” – podała PK.

„Drugi zarzut związany jest z przyjmowaniem, w okresie od co najmniej września 2020 r. do co najmniej 31 października 2025 r., od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł” – dodali śledczy. Skierowany do sądu wniosek o aresztowanie na trzy miesiące uzasadniali obawą matactwa i grożącą podejrzanemu surową karą.

W czwartek wieczorem po kilkugodzinnym posiedzeniu aresztowym Krzysztof M. w towarzystwie obrońcy opuścił budynek sądu. Powiedział tylko, że cieszy się z powrotu do domu, nie chciał komentować decyzji sądu ani prokuratorskich zarzutów.

W piątek rano PAP zwróciła się do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód z prośbą o podanie motywów czwartkowego postanowienia. W odpowiedzi na pytania PAP prezes tego sądu Izabela Wawro-Paruzel potwierdziła jedynie, że sąd nie uwzględnił wniosku o aresztowanie.

„Brak możliwości udzielenia odpowiedzi na pozostałe pytania z uwagi na fakt, że są one objęte tajemnicą prowadzonego śledztwa i w tym zakresie należy zwrócić się do Śląskiego Zamiejscowego Departamentu Prokuratury Krajowej w Katowicach jako gospodarza postępowania przygotowawczego” – dodała sędzia.

Krzysztof M. jest prezydentem Częstochowy od 2010 r. W wyborach samorządowych w 2024 r., startując z komitetu Lewicy, w drugiej turze wyborów pokonał kandydatkę PiS Monikę Pohorecką. Obecna kadencja jest jego czwartą na tym stanowisku. Po zatrzymaniu, do czasu wyjaśnienia sprawy przez śledczych, został zawieszony w prawach członka Nowej Lewicy.

Jak podała PK, w dniu zatrzymania M. funkcjonariusze CBA przeszukali i zabezpieczyli materiał dowodowy w miejscu jego zamieszkania, w Urzędzie Miasta Częstochowy, a także w siedzibach dwóch częstochowskich stowarzyszeń.

Prezydent Częstochowy jest kolejnym podejrzanym w śledztwie w sprawie korupcji, w którym zarzuty usłyszało już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

W październiku 2024 r. w ramach tego samego postępowania CBA zatrzymało byłego wicemarszałka woj. śląskiego i byłego wiceprezydenta Częstochowy Bartłomieja S. Przedstawiono mu kilka zarzutów korupcyjnych i prania brudnych pieniędzy. Dotyczą one zarówno pełnionej przez niego funkcji wicemarszałka, jak i okresu, gdy był wiceprezydentem Częstochowy. Po zatrzymaniu i aresztowaniu Bartłomiej S. zrezygnował z funkcji wicemarszałka. Został zawieszony w prawach członka Platformy Obywatelskiej.

Bartłomiej S. w maju 2025 r. opuścił areszt. Prokuratura zastosowała wówczas wobec niego inne środki zapobiegawcze – poręczenie majątkowe w wysokości 400 tys. zł, dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z określonymi uczestnikami postępowania i zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

Pod koniec października 2025 r. zatrzymany został ówczesny przewodniczący Rady Miasta Częstochowy Łukasz B., który był kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Częstochowy w ostatnich wyborach samorządowych. Usłyszał pięć zarzutów dotyczących przyjmowania korzyści majątkowych, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz podżegania do wystawiania nierzetelnych faktur dotyczących usług świadczonych w trakcie kampanii wyborczych.

Prokuratura zastosowała wobec niego kilka środków zapobiegawczych – poręczenie majątkowe w wysokości 250 tys. zł, zawieszenie w pełnieniu funkcji publicznych, dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami oraz przebywania w wyznaczonych miejscach, a także zakaz opuszczania kraju.

Jak podała prok. Calów-Jaszewska, w całym śledztwie jest 18 podejrzanych, którym łącznie ogłoszono 34 zarzuty dotyczące przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Prokuratura zaznacza, że śledztwo ma nadal charakter rozwojowy i przypomina, że osoba, która wręczyła lub obiecała korzyść majątkową lub osobistą osobie pełniącej funkcję publiczną i zawiadomiła o tym organy ścigania oraz ujawniła wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim te organy się o nim dowiedziały, może skorzystać z klauzuli niekaralności.

pap logo

Źródło: PAP

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 44 065 zł cel: 500 000 zł
9%
wybierz kwotę:
Wspieram