5 kwietnia 2021

Ks. dr Stanisław Adamiak: „Władca Pierścieni” jako ilustracja błogosławieństwa naszego Pana

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią, powiedział Pan. W pewnym sensie „Władca Pierścieni” jest ilustracją tego błogosławieństwa. O teologii Tolkiena mówił w PCh24 TV ks. dr Stanisław Adamiak.

 

Ks. dr Stanisław Adamiak jest autorem książki „Teologia Tolkiena”. W programie „Jaka jest prawda?” PCh24 TV mówił red. Piotrowi Relichowi o chrześcijańskich inspiracjach „Władcy Pierścieni” i innych dzieł Tolkiena.

 

Duża różnica, czy ktoś czytał tylko Władcę Pierścieni i Hobbita, czy miał do czynienia także z Silmarillionem oraz zwłaszcza z Listami Tolkiena. W Hobbicie nie dopatrywałbym się specjalne jakichś głębszych treści; nie jest też dla mnie oczywiste, czy przeciętny czytelnik zauważy chrześcijańskie tło Władcy Pierścieni, zwłaszcza, jeżeli ktoś nie jest chrześcijaninem – powiedział ks. dr Adamiak.

 

To nie są Opowieści z Narni, gdzie Aslan jest Chrystusem, gdzie Lewis przepisywał Ewangelię i Apokalipsę na język opowiadania i baśni. Tolkien bardzo świadomie nie chciał tego robić. […] Uważał, że chrześcijaństwo, Ewangelia, jest czymś tak wielkim, czymś prawdziwym, w związku z czym wręcz nie godzi się układać baśni, które będą jakoś przerabiać coś, co już jest najwspanialsze. Świat Śródziemia jest światem obok Ewangelii lub przed Ewangelią. Nie jest przeciw Ewangelii; to raczej świat, który dopiero czeka na Objawienie – wskazał.

 

– Silmarillion zaczyna się od opisu stworzenia świata. Tam tło chrześcijańskie jest dużo wyraźniejsze. Poza tym mamy Listy Tolkiena. W nich autor odpowiadał często na pytania czytelników, którzy sami pytali, czy ten Frodo to nie jest trochę jak Chrystus, czy Galadriela nie jest aby Maryją. Tolkien odpowiadał twierdząco, że chciał użyć takich porównań, zaznaczając jednak zawsze, że to są dalekie analogie, że nie chciał przepisywać Ewangelii – dodał autor „Teologii Tolkiena”.

 

Jednym z najciekawszych i niesłychanie chrześcijańskich wątków we Władcy Pierścieni jest to, że tym, co ostatecznie decyduje o uratowaniu świata nie jest męstwem, siłą, wiernością nawet, choć one wszystkie są bardzo ważne i bez nich by się nie udało; kluczowe okazują się jednak łaska i miłosierdzie. Z jednej strony łaska i miłosierdzie sił wyższych, opatrzności, która co jakiś czas we Władcy Pierścieni się okazuje i towarzyszy Frodowi i innym postaciom; z drugiej strony decydujące okazuje się, że zarówno Bilbo jak i Frondo potrafili okazać miłosierdzie. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. W pewnym sensie Władca Pierścieni jest ilustracją tego błogosławieństwa naszego Pana – podsumował ks. dr Adamiak.

 

Źródło: PCh24 TV

 

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(5)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie