Co najmniej 873 razy doszło w 2025 r. na Kubie do represji władz wobec obywateli w związku z wykonywaniem przez nich praktyk religijnych, wynika z opublikowanego raportu pozarządowego Kubańskiego Obserwatorium Praw Człowieka (OCDH).
Cytujące dokument w poniedziałek Radio Marti odnotowało, że przypadki nadużyć na tle religijnym dotyczyły głównie księży, a także osób świeckich aktywnie działających w swoich parafiach.
Najwięcej aktów represji odnotowano pomiędzy marcem i czerwcem 2025 r., kiedy na Kubie nasiliły się protesty społeczne. Większość z nich miała związek z licznymi na wyspie przerwami w dostawach prądu.
Wesprzyj nas już teraz!
„Szczególną obserwacją objęto społeczności, które z powodów religijnych zajęły krytyczne stanowisko wobec panującego w kraju kryzysu” – przekazało kierownictwo OCDH.
OCDH wskazało, że jednym z przykładów prześladowań były represje wobec meksykańskiego księdza Jose Ramireza, który został wydalony w grudniu z Kuby po tym, jak uruchomił dzwony kościoła La Milagrosa w Hawanie. Gest ten był oznaką poparcia mieszkańców stolicy protestujących przeciwko niedoborom prądu.
Ubiegłoroczne przypadki nadużyć wolności religijnej przez władze Kuby były mniej liczne niż w 2024 r. OCDH potwierdził wówczas 996 takich zdarzeń na wyspie.
Źródło: PAP