LGBT to za mało. Donald Trump gani Republikanów za…zdecydowany sprzeciw wobec aborcji

Donald_Trump_29496131773-e1657534800705.jpg
Donald Trump / fot. Gage Skidmore / Wikimedia Commons

Były prezydent Donald Trump obarczył odpowiedzialnością za porażkę w listopadowych wyborach tych Republikanów, którzy nie odpuścili swojego stanowiska w sprawie zapewnienia jak najszerszej prawnej ochrony życia. Wcześniej Trump wraz ze "swoimi" kandydatami robili również podchody w stronę środowisk LGBT+.

Na swojej platformie społecznościowej Truth Social Trump, były prezydent napisał: „To nie moja wina, że ​​Republikanie nie spełnili oczekiwań w połowie kadencji”.

„To przez kwestię aborcji, niewłaściwie potraktowaną przez wielu republikanów, zwłaszcza tych, którzy stanowczo nalegali by nie wprowadzać wyjątków, nawet w przypadku gwałtu, kazirodztwa czy ratowania życia matki, straciliśmy dużą liczbę wyborców” – stwierdził.

Zróbmy to razem!

Części działaczy zrzucił również, że gdy tylko Sąd Najwyższy likwidacją precedensu Roe vs. Wade „spełnił ich marzenia”; „zniknęli i ślad po nich zaginął”.

Wypowiedź Trumpa spotkała się z krytyką amerykańskich środowisk pro-life. Wspierająca Donalda Trumpa organizacja Susan B. Anthony z Pro-Life America wykazuje, że postawa na rzecz zapewnienia prawnej ochrony życia przynosi korzyści Partii Republikańskiej od dekad, a zeszłoroczne wybory tylko potwierdziły sprawdzoną strategię wyborczą. „Ci, którzy w sprawie aborcji schowali głowę w pasek, przegrali” – podkreślono.

Z kolei Lila Rose, przewodnicząca organizacji pro-life Live Action, napisała na Twitterze: „Trump w tym przypadku nie idzie zgodnie z linią ochrony życia. Nie ma wyczucia, gdzie znajduje się jego potencjalna baza wyborców — to problem, który wielu zauważało w przeszłości”.

„Tego rodzaju nonsensy przyczynią się do jego politycznej przegranej” – dodała.

https://twitter.com/LilaGraceRose/status/1610079823204089856

Kristan Hawkins, prezes organizacji pro-life Students for Life apeluje, by środowisko Trumpa dokonało ponownej korekty swojej strategii. Jak wykazała, tacy kandydaci jak Ron DeSantis, Ted Budd czy Marco Rubio, którzy z „dumą mówią o swoich przekonaniach pro-life”, wygrali w cuglach. Za to wsparci przez Trumpa Dr Mehmet Oz i Blake Masters, mający problem z jasnym wyartykułowaniem swojego stanowiska, ponieśli druzgocące porażki.

Źródło: catholicnewsagnecy.com

PR

Trump-Vigano-LGBT.jpg

„Bóg nie błogosławi narodom łamiącym Jego prawo”. Abp Viganò potępia poparcie Trumpa dla „Republikanów LGBT”

„Poparcie Trumpa dla Republikanów LGBTQ to poważny błąd” – uważa abp Carlo Maria Viganò, komentujący amerykański obłęd ulegania neomarksistowskiej ideologii, który nie ominął nawet byłego prezydenta.Donald Trump deklaruje wprawdzie, że będzie walczył z prawnym faworyzowaniem osób wyznających ideologię LGBT, niemniej ma na swoim koncie kilka bardzo kontrowersyjnych posunięć. Do ich listy dołącza wł...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: