5 lipca 2012

Likwidacja Funduszu Kościelnego i konwencja Rady Europy – najważniejsze plany Tuska

(FOTORZEPA/FORUM )

W wywiadzie dla tygodnika „Polityka” Donald Tusk wyliczył sprawy, którymi rząd powinien zająć się w najbliższym czasie. Premier w pierwszej kolejności chce rozwiązania kwestii Funduszu Kościelnego i podpisania lewackiej konwencji Rady Europy.


Jak żyć w Polsce po Euro? – takie ważkie pytanie zadali dziennikarze premierowi Donaldowi Tuskowi. Szef rządu podzielił się z pismem, które od lat lansuje jego politykę, swoimi najważniejszymi planami na najbliższe miesiące.

Wśród priorytetów, które wymienił Tusk, znajdują się kwestie szczególnie istotne dla katolików – w pierwszej kolejności premier mówił o  likwidacji Funduszu Kościelnego. Rząd chce, żeby zastąpił go dobrowolny odpis podatkowy w wysokości 0,3 proc. Propozycja budzi sprzeciw Kościoła oraz innych związków wyznaniowych – wskazują, że jest ona zdecydowanie zbyt niska. Warto przypomnieć, że prowadzący negocjacje z Kościołem minister Michał Boni wiele razy zapowiadał, że ostateczne porozumienie będzie miało formę umów rządu i poszczególnych Kościołów. Tusk łamie tę obietnicę – zapowiedział, że możliwa jest jednostronna decyzja parlamentu w tej sprawie, a jeśli Kościołowi to się nie podoba, może zaskarżyć zmiany do Trybunału Konstytucyjnego. Dodaje przy tym, że państwo musi mieć autonomię w podejmowaniu decyzji dotyczących środków publicznych – czyżby rząd zamierzał więc renegocjować konkordat?

 

Tusk obiecał również prowadzącym wywiad Baczyńskiemu i Paradowskiej ratyfikację skrajnie lewackiej konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet. Zapowiedział, że w ciągu trzech tygodni przedłoży konwencję do ratyfikacji. W dokumencie tym znajdują się zapisy, które w swej istocie mogą być używane jako przeniknięte ideologią gender narzędzia zmian społecznych sprzecznych z polską konstytucją i moralnością. Konwencja m.in. sprowadza  płeć wyłącznie do „społecznie skonstruowanych ról, zachowań, działań i cech, które dane społeczeństwo uznaje za właściwe dla kobiet i mężczyzn”. Zawarto w niej również artykuł dotyczący obowiązku w zakresie edukacji szkolnej uwzględniania w materiałach dydaktycznych kwestii tzw. niestereotypowych ról płciowych. Dokument jest niczym innym jak tylko realizacją marzeń środowisk homoseksualnych – Tusk twierdzi jednak, że obawy ministra Gowina i katolików są… wyrazem „nadwrażliwości środowisk konserwatywnych”.

 

Szef rządu wypowiedział się również o in vitro – potwierdził, że w przyszłości planuje refundację tej „metody zapłodnienia”, ale na razie zamierza „koncentrować się na tym, aby w żadnym wypadku nie doszło do uchwalenia jakiejś ustawy, która radykalnie ograniczałaby dostęp do in vitro, nie mówiąc już o okrutnym pomyśle penalizowania za korzystanie z tej procedury”. Ostatnie słowa z tej wypowiedzi premiera są już jawną manipulacją – partie opozycyjne złożyły bowiem w Sejmie projekt ustawy zakładający karanie lekarzy za stosowanie metody in vitro i zarabianie na niej. Nie ma w tym projekcie mowy o karaniu osób korzystających z tej procedury.

 

Wywiad premiera dla „Polityki” jest również doskonałą szkołą dla studentów PR. Pięciostronnicowy tekst rozmowy w zdecydowanej większości dotyczy Euro 2012, w tym m.in. „jedenastce marzeń premiera” oraz wynagrodzeniu jakie Rosja wydała na swojego trenera. Niebezpieczne dla katolików i katolickiej moralności wątki zostały skrócone do kilkunastu zdań wypowiedzianych pod koniec prowadzonego na klęczkach wywiadu.

Krystian Kratiuk 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie