9 stycznia 2026

Macron zabiega o poparcie dla wysłania francuskich żołnierzy na Ukrainę

(Prezydent Emmanuel Macron aż pali się, by wysłać żołnierzy na Ukrainę. Fot. EPA/LAURENT GILLIERON Dostawca: PAP/EPA.)

Prezydent Emmanuel Macron, który zabiega o poparcie deputowanych dla wysłania francuskich żołnierzy na Ukrainę w ramach koalicji chętnych, spotkał się w tym celu w czwartek z przedstawicielami wszystkich sił politycznych w parlamencie – relacjonuje w piątek dziennik „Le Monde”.

Emmanuel Macron, któremu towarzyszyli Catherine Vautrin, minister sił zbrojnych, i ich dowódca generał Fabien Mandon, spotkał się za zamkniętymi drzwiami z przewodniczącymi klubów partyjnych, szefami partii oraz komisji obrony i spraw zagranicznych, a także przewodniczącymi Zgromadzenia Narodowego i Senatu, Yaelem Braunem-Pivetem i Gerardem Larcherem.

Na spotkaniu stawili się nawet przedstawiciele ugrupowań przeciwnych zaangażowaniu Francji na Ukrainie: lewicowej Francji Nieujarzmionej (LFI) i prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN) – podkreśla dziennik.

Wesprzyj nas już teraz!

Jak zapowiadano, prezydent miał też omawiać z parlamentarzystami gwarancje bezpieczeństwa oferowane Ukrainie przez jej europejskich sojuszników. Spotkanie odbyło się po paryskim szczycie sojuszników Ukrainy – tak zwanej koalicji chętnych.

Macron chciał przedstawić deputowanym „poufne szczegóły” udziału Francji w takiej misji, aby wszyscy mieli świadomość tego, „jaka jest stawka” takiego przedsięwzięcia – powiedziały osoby z otoczenia prezydenta. Szef państwa podkreślił, że ważnym postępem w zabiegach o pokój na Ukrainie jest „poparcie” USA dla gwarancji bezpieczeństwa, jakie chcą dać Ukrainie Europejczycy. Zapewnił, że francuski kontyngent działałby na Ukrainie „z dala od frontu”.

Mathilde Panot, szefowa klubu LFI, powiedziała po wyjściu z tych rozmów, że Paryż może wysłać na Ukrainę „6000 francuskich żołnierzy”.

Nikt z obecnych „co do zasady nie sprzeciwił się planowi przedstawionemu przez szefa państwa” – zauważył „Le Monde”.

Zastrzeżenia zgłosili deputowani LFI i RN, zwracając uwagę, że nie należy polegać na obietnicach USA, dotyczących ewentualnej pomocy na wypadek pogwałcenia zawieszenia broni przez Rosję. – Nie ma żadnego powodu, by zaufać Donaldowi Trumpowi – powiedziała Panot i dodała, że francuscy żołnierze nie mogą zostać wysłani na Ukrainę „bez mandatu ONZ”.

Jean-Louis Thieriot, członek komisji obrony Zgromadzenia Narodowego z centroprawicowej partii Republikanie (LR) stwierdził z kolei, że mandat ONZ „ma sens, gdy dotyczy kraju, który nie chce was mieć na swym terytorium, podczas gdy w tym przypadku byłoby to działanie na prośbę Ukrainy”.

Niektórzy parlamentarzyści uznali, że koalicja chętnych może być alternatywą dla NATO – relacjonuje dziennik.

Premier Sebastien Lecornu podkreślił, że na dalszym etapie dyskusje na ten temat muszą się również toczyć w parlamencie i zapowiedział, że debata taka rozpocznie się „za 15 dni do trzech tygodni”.

Część krajów „koalicji chętnych”, zrzeszającej około 30 państw, gotowa jest uczestniczyć w rozmieszczeniu na Ukrainie, z dala od linii frontu, tzw. sił reasekuracyjnych w razie rozejmu w wojnie rozpętanej przez Rosję. Macron powiedział we wtorek, że skierowanych tam mogłoby być kilka tysięcy żołnierzy francuskich w celu wsparcia pokoju na Ukrainie po rozejmie.

pap logo

Źródło: PAP

RoM

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 4 430 zł cel: 500 000 zł
1%
wybierz kwotę:
Wspieram